W zestawieniu z Polecanymi DACami i kartami dźwiękowymi znajdują się najciekawsze i najbardziej opłacalne moim zdaniem produkty przeznaczone do użytkowania ze sprzętem komputerowym wewnętrznie i zewnętrznie, jak również przenośnym. Niektóre urządzenia posiadają wbudowany w siebie wzmacniacz słuchawkowy, dzięki czemu w wielu sytuacjach pozwalają zaoszczędzić pieniądze na niepotrzebnych zakupach. Jak w każdym zestawieniu dokładam wszelkich starań, aby trafiały tu modele przesłuchane przeze mnie kiedykolwiek osobiście, nawet jeśli nie zdążyłem zrobić im pełnej recenzji na blogu. Często też są to modele nagrodzone przeze mnie znaczkiem Rekomendacja.
Aby sprzęt mógł znaleźć się w poniższym zestawieniu, powinien:
- najlepiej być wciąż produkowanym lub przez jakiś czas po zakończeniu produkcji jakkolwiek jeszcze dostępnym na rynku wtórnym (wyjątkiem są najtańsze stare karty, dla których niestety nie ma alternatywy),
- mieć możliwość nabycia u nas w kraju,
- wykazywać się ponadprzeciętną ogólną jakością dźwięku i prezentować sobą całościowo więcej, niż wskazywałaby na to cena końcowa,
- oferować możliwości modyfikacji lub poprawy tego, co otrzymuje się w nich na starcie.
Z racji mnogości produktów znajdujących się na rynku, w zestawieniu nie ma bezwzględnie każdego wartego przesłuchania sprzętu. Ale też także i tu zależy mi na tym, abyście mieli Państwo absolutną pewność, że dany sprzęt w Polecanych znalazł się w zestawieniu faktycznie dlatego, że realnie znajdował się w moich rękach. Dzięki temu lista jest krótsza, ale w zamian znacznie bardziej wiarygodna i podparta często rzetelnymi testami własnymi. W ten sposób jest bezpieczniej i pewniej, choć należy pamiętać, że sprzęt źródłowy występuje zawsze w koniunkcji ze sprzętem odsłuchowym i to ten ostatni zaważy na Państwa ocenie najmocniej. Dlatego przy każdej pozycji zawarte są informacje o tym jaki sprzęt powinien być stosowany docelowo. Poza tym przy większości z nich jest możliwość sprawdzenia bieżącej dostępności i ceny, aby szybko można było rzucić okiem gdzie dany model jest dostępny w najbardziej atrakcyjnej cenie.
Jeśli są problemy z samodzielnym wyborem sprzętu źródłowego lub jakieś wyrażenia są dla Państwa niezrozumiałe, zachęcam do dodatkowej lektury w ramach poniższych artykułów:
– Sprzęt źródłowy i tory audio – kompendium
– Kiedy i czemu potrzebny jest wzmacniacz słuchawkowy
– Słownik popularnych pojęć audio
lub założenie tematu na moim forum dyskusyjnym.
![]()
Do 300 zł
Creative X-Fi Gamer SB0730
Cena: ok. 40-100 zł (na rynku wtórnym)
Typ: karta dźwiękowa PCI
Przeznaczenie: komputerowe głośniki wielokanałowe lub bardzo łatwe w napędzeniu słuchawki
Wyróżniki: Dolby Digital 7.1, certyfikat THX, emulacja dźwięku wielokanałowego CMSS-3D
Swego czasu bardzo popularne, niskoprofilowe wskrzeszenie starszych X-Fi Music. Oferuje dobrą jakość dźwięku i stosunkowo neutralne brzmienie w dobrej cenie, za co również odpowiadają układy Cirrus Logic CS4382 oraz Wolfson WM8775. Posiada 2MB bufor wykorzystywany przez układ X-Fi przy tworzeniu efektów specjalnych, sprzętowe dekodowanie Dolby Digital w standardzie 7.1 oraz certyfikat THX. Pochwalić może się także funkcją X-Fi CMSS-3D Headphone oraz wsparciem EAX HD 5.0. Umożliwia podłączenie pod nią bezpośrednio wyjścia słuchawkowego ze zwykłego panelu przedniego obudowy, bez konieczności stosowania przelotek, jak w przypadku kiepskich i odradzanych kart pokroju Audigy SE. Należy mieć jednak na względzie fakt, że karty te nie są już od lat produkowane, dlatego wsparcie w zakresie sterowników może nie być (i nie jest) idealne. Jest to więc opcja dla osób najbardziej oszczędnych, ale mających w sobie dość samozaparcia, aby ewentualne problemy rozwiązywać samodzielnie krok po kroku.
Potencjalne alternatywy: Creative X-Fi Music SB0460 (starszy brat modelu Gamer), Audigy 2 ZS Gold, Audigy SB0090.
Audio In Motion SC8000
Cena: ok. 150-200 zł (na rynku wtórnym)
Typ: karta dźwiękowa PCI ze wzmacniaczem słuchawkowym
Przeznaczenie: głośniki stereo, sprzęt wolnostojący lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC AKM4396, mocny wzmacniacz słuchawkowy, podstawowe systemy wirtualizacji dźwięku Xear
Bardzo atrakcyjna cenowo karta dźwiękowa dedykowana do słuchawek i kolumn stereo o ogólnej jakości i tonalności nieustępującej Xonarom DX/D1. Wyposażona jest w DAC AKM AK4396, procesor dźwięku C-Media CM8787 oraz wzmacniacze operacyjne JRC4580D. Co prawda posiada pewne braki w wyposażeniu i możliwościach (żadnych możliwości rozszerzenia jej funkcjonalności, stare złącze PCI, brak wymiennych kości OPA czy również nieobecność wyjścia na mikrofon) nadrabia dobrej jakości sygnałem zarówno po złączach RCA, jak i wyjściu słuchawkowym. To ostatnie zostało okraszone zostało mocnym wzmacniaczem słuchawkowym przypominającym ten stosowany na 2x droższym i znacznie wyżej cenionym przeze mnie modelu SC808. Karta okazała się grać bardzo przyzwoicie i w jeszcze bardziej przyzwoitych pieniądzach, co docenić powinni wszyscy amatorzy budżetowego audio z komputera opartego o słuchawki lub głośniki stereo, dla których liczy się każdy grosz, a także źródła grające neutralnie i z lekko podkreśloną górą.
Przeczytaj recenzję Audio In Motion SC8000
FX-Audio DAC-X3
Cena: ok. 200 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: DAC USB i S/PDIF ze wzmacniaczem słuchawkowym i zewnętrznym zasilaniem
Przeznaczenie: głośniki stereo lub słuchawki wymagające umiarkowanej mocy wzmacniacza
Wyróżniki: DAC Cirrus Logic CS4344, wymienny wzmacniacz operacyjny NE5532P, praca bez przebić (złącze optyczne)
DAC-X3 jest jednym z najtańszych układów zewnętrznych, jakimi warto się zainteresować. Przy okazji oferując rzeczy, których brakuje nawet i droższym konstrukcjom. Dobrze wyposażony w złącza, oferuje wyprowadzenie sygnału w formie analogowej pod głośniki (2x RCA) oraz słuchawki (preferencyjnie do 150 Ohm). Może pracować zarówno po złączu USB (16/48), na którym działa również jako DAC USB-OTG, ale przede wszystkim na złączach S/PDIF, z którymi osiąga wyższe próbkowanie (24/192). W przypadku złącza optycznego i za sprawą osobnego zasilacza sieciowego, jest to jednocześnie najtańszy układ który może pracować bez przebić płynących z komputera. Oznacza to kompletny brak szumów, pisków i artefaktów, jakie często trapią inne układy USB. Dźwiękowo oferuje równy, stosunkowo neutralny i uniwersalny dźwięk za sprawą wzmacniacza operacyjnego NE5532P, ale z racji jego wymienności, możliwe jest jeszcze dodatkowe zwiększenie jakości dźwięku płynącego z tego urządzenia. Za cenę gwarancji, bowiem wiąże się to z zerwaniem plomby i tym samym staje się to opcją jedynie w przypadku sprzętu już nie będącego pod jej wpływem.
Potencjalne alternatywy: FiiO E10K, SMSL M2
Przeczytaj recenzję FX-Audio DAC-X3
AudioQuest DragonFly Black v1.5
Cena: ok. 220-450 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: DAC USB ze wzmacniaczem słuchawkowym / przedwzmacniaczem
Przeznaczenie: głośniki stereo lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC ESS9010, swobodna praca z MAC/PC/Androidem (USB OTG)/iOS
Choć niespecjalnie bogato wyposażony w wyjścia, bo oferujący praktycznie tylko jedno gniazdo stereo jack 3,5 mm, DragonFly w wersji 1.5 Black oferuje przede wszystkim fantastyczną jakość dźwięku w atrakcyjnej cenie i przy bardzo małych gabarytach. Sercem urządzenia jest wysokiej klasy 32-bitowy DAC ESS9010, mogący pracować w trybie maksymalnego próbkowania 24/96. Różni się jednak brzmieniowo od stereotypowego dźwięku ESS i udaje się bardziej w stronę np. uDACa-3, ponieważ nie naciska na analityczność i liniowość, a na organiczność, płynność i naturalizm. Dzięki temu mamy bardzo miły dla ucha bas, zadziwiająco dobrze nasyconą średnicę i gładziutki sopran o dużej rozdzielczości. Scenicznie DragonFly gra bardziej na boki, ale zachowuje dużą poprawność głębi. Jeśli wliczyć w to dużą poręczność, pracę w trybie asynchronicznym, możliwość działania jako przedwzmacniacz, USB OTG i wsparcie dużego zakresu urządzeń, do których może być podłączony, uzyskujemy potężny stosunek ceny do jakości dźwięku. Sprzęt sprawdzi się wyśmienicie u osób mobilnych lub chcących mieć jak najwyższą jakość dźwięku np. z laptopa, tudzież w połączeniu ze słuchawkami o bardzo krótkich kablach.
Przeczytaj recenzję AudioQuest DragonFly Black v1.5
Asus Xonar DX/D1
Cena: ok. 250-300 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: karta dźwiękowa PCIe (DX) lub PCI (D1)
Przeznaczenie: komputerowe głośniki wielokanałowe lub bardzo łatwe w napędzeniu słuchawki
Wyróżniki: Pakiet systemów Dolby
Stosunkowo optymalny wybór, jeśli chodzi o uniwersalne karty dźwiękowe do komputera. Oparta na DSP ASUS AV100, będącym w rzeczywistości układem C-Media CMI8788 (max. 192KHz/24bit) oraz trzy układy Cirrus Logic (przede wszystkim CS4362A) i OPA JRC5532 gwarantuje bardzo neutralne i jasne brzmienie, świetnie komponujące się z ciemno grającymi głośnikami i słuchawkami. Karty z tej rodziny mogą pochwalić się dobrą elektroniką, pozłacanymi wyjściami (w tym S/PDIF), sprzętowymi dekoderami Dolby Digital (Live, DTS) oraz pełną obsługą Dolby Home Theater. Należy pamiętać, że karta nie posiada wsparcia wyższych wersji EAX i może je tylko emulować za pomocą systemu GX. Może to powodować sporadyczne problemy w grach jak np. niepożądane dźwięki etc. Zazwyczaj jednak nie ma z tym większego problemu. Model D1 różni się od DX tylko tym, że jest na zwykłe złącze PCI i nie potrzebuje dodatkowego zasilania.
Potencjalne alternatywy: Creative Sound Blaster Z (nieco tańsza, podobnie wyposażona, wejście optyczne, PCIe)
FiiO E10K Olympus 2
Cena: ok. 300 zł (kub bezpośrednio w sklepie AF)
Typ: DAC USB ze wzmacniaczem słuchawkowym
Przeznaczenie: głośniki stereo, sprzęt wolnostojący z wejściem cyfrowym lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC PCM5102, wbudowany wzmacniacz słuchawkowy, sprzętowe podbicie basu
Bardzo obecnie popularny następca E10, którego cenię sobie bardziej, niż ciut droższego E07K. Tym razem został party na markowych układach Burr Brown PCM5102, kontrolerze USB Tenor TE7022L (24/96) oraz wzmacniaczu operacyjnym LMH6643 i potencjometrze ALPS. Charakteryzuje się przyjemnym, muzykalnym brzmieniem o poprawionej względem poprzednika otwartości oraz wyraźnie większej scenie, oferując tym samym całkiem zrównoważone i przestrzenne brzmienie. Tak jak niegdyś poprzednik, ponownie w tej cenie jest to jeden z najlepiej brzmiących i jednocześnie najbardziej opłacalnych przenośnych DACów USB i układów dedykowanych specjalnie pod słuchawki. Wyposażony jest przełącznik wzmocnienia słuchawek, podbicia basu oraz wyjście liniowe i coaxial, zaś na tle konkurencji wyróżnia go stabilność pracy oraz bardzo dobra jakość wykonania.
Potencjalne alternatywy: FiiO E10 Olympus (starsza wersja na WM8740, cieplejszy, mniejsza scena).
Przeczytaj recenzję FiiO E10K Olympus 2
![]()
Do 500 zł
Audiotrak Prodigy Cube Black Edition
Cena: ok. 365-400 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: DAC USB ze wzmacniaczem słuchawkowym i przedwzmacniaczem mikrofonowym
Przeznaczenie: głośniki stereo lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: wymienny wzmacniacz operacyjny (OPAMP), wzmacniacz mikrofonowy, podwójne wyjście słuchawkowe
Często rywalizujący z układami FiiO, NuForce i Creative układ, który na rynku jest już od sporego czasu. Chociażby przez solidną gamę złącz i z faktu wymiennego wzmacniacza operacyjnego, czy też dobrego przedwzmacniacza mikrofonowego, może być bardzo atrakcyjnym kompanem o sporych możliwościach. Cube BE jest układem skierowanym głównie do miłośnika stereo i muzyki płynącej z konwencjonalnego sprzętu oraz pełnowymiarowych słuchawek, który liczy każdy grosz i nie chce ograniczać się brzmieniowo. Tu do gry wkracza wymienny układ wzmacniający, który pozwala doinwestować w Cube’a i ulepszyć jego brzmienie o kolejną klasę dźwiękową, np. stosując porządny układ dyskretny. Jest to jedno z niewielu urządzeń USB, a już zwłaszcza w tak niskim przedziale cenowym, w którym można ten element wymienić. Brzmieniowo Cube BE oferuje dosyć neutralne, zrównoważone brzmienie z tendencją do jasności, które świetnie sprawdza się z cięższymi tonalnie słuchawkami.
Potencjalne alternatywy: NuForce uDAC-2 (bardziej zwarty pakiet, podobne brzmienie, gorzej wyposażony, słabszy wzmacniacz).
AudioQuest DragonFly Red
Cena: ok. 450-770 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: DAC USB ze wzmacniaczem słuchawkowym / przedwzmacniaczem
Przeznaczenie: głośniki stereo lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC ESS9016, swobodna praca z MAC/PC/Androidem (USB OTG)/iOS
Red jest bardziej wyczynowym wariantem modelu Black. Zachowując bardzo małe gabaryty i oferując nadal tylko jedno gniazdo jack 3,5 mm, oferuje lepszy układ DAC, nadal od ESS, a także wyraźnie większe napięcie wyjściowe, z 1,2 na 2,1 V. Kontrola głośności realizowana jest w pełni za sprawą 64-bitowych mechanizmów cyfrowych (bit-perfect). Brak zmian można zanotować w układzie mikrokontrolera USB 2.0 (Microchip PIC32MX) i trybach próbkowania (wciąż maksymalnie 24/96). To jednak, co zmienia się w DragonFly Red względem Black, to brzmienie. Układ nie jest już płynnym i ciepłym, grającym na boki, a bardziej skupiający się na scenicznym dźwięku realizowanym na planie „V”, świetnie sprawdzając się ze słuchawkami, którym potrzeba otwarcia się i uczytelnienia na górze, a także oddechu powietrza. Ponownie, jeśli wliczyć w to dużą poręczność, pracę w trybie asynchronicznym, możliwość działania jako przedwzmacniacz, USB OTG i wsparcie dużego zakresu urządzeń, do których może być podłączony, uzyskujemy ponownie potężny stosunek ceny do jakości dźwięku, zwłaszcza w świetle świetnych ofert cenowych, jakie od pewnego czasu się przy tym sprzęcie pojawiają.
Przeczytaj recenzję AudioQuest DragonFly Red
NuForce uDAC-3
Cena: ok. 500 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący lub słuchawki przenośne o średnich wymaganiach napędowych
Wyróżniki: wyjścia COAX i RCA, wbudowany wzmacniacz słuchawkowy
NuForce wypuszczając uDAC’a 3 reklamował go jako następcę modelu 2. I choć faktycznie w paru miejscach widać wyraźną poprawę, tak trójka jest – przynajmniej dla mnie – może nie tyle bezpośrednim następcą, a krokiem w bok względem uDAC’a 2. NU postanowiło bowiem pójść w ślady popularnego FiiO i wypuścić układ nie lekki, jasny i przestrzenny, jak miało to miejsce w przypadku poprzednika, a koherentny, dociążony i muzykalny, dający jak największą przyjemność ze słuchania muzyki przy jednoczesnym zachowaniu porządnego formatu dźwięku i jego wysokiej czystości (wbudowany moduł asynchroniczny USB). Dzięki temu rewelacyjne efekty można osiągnąć z jasnymi i zbyt suchymi słuchawkami, które nie mają problemów ze sceną, ale za to nie tryskają aż taką muzykalnością i poziomem zaangażowania, jakiego byśmy po nich oczekiwali.
Potencjalne alternatywy: NuForce uDAC-2 (inny układ DAC, duże gniazdo USB, jaśniejsze i lżejsze brzmienie o nieco większej przestrzenności).
Przeczytaj recenzję NuForce uDAC-3
![]()
Do 1000 zł
Creative Sound Blaster E5
Cena: ok. 750 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: bezprzewodowy DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem
Przeznaczenie: sprzęt komputerowy lub słuchawki o średnich wymaganiach napędowych
Wyróżniki: flagowy DAC Cirrus Logic CS4398, bezprzewodowa praca via Bluetooth, USB OTG, praca bez sterowników, regulowany gain, wbudowany mikrofon, 8h pracy na baterii
Układ ten w rzeczywistości jest znacznie lepiej wyposażony i z tego powodu praktyczny, niż mogłoby się to wydawać. Choć pozycjonowany jako sprzęt dla graczy, jest to nie tylko karta dźwiękowa, ale też bezprzewodowy DAC, który komunikuje się z telefonami, tabletami, konsolami i PC za pomocą Bluetooth i USB (również bez konieczności instalacji sterowników, co akurat u Creative jest dużym plusem). E5 może pracować jako przenośny wzmacniacz słuchawkowy z regulacją stopnia wzmocnienia, a także przenośny mikrofon. Obsłuży dwie pary słuchawek o większych wymaganiach, które bardziej faworyzują napięcie, aniżeli czystą moc. Choć w kategoriach stricte jakościowych uważam DAC-X7 za o nieco lepszy układ pod względem np. czystości dźwięku, E5 oferuje wciąż całkiem energetyczne brzmienie: dosyć przestrzenne i z typowo dla tego producenta podkreślonymi skrajami, dając większy nacisk na zejście basu oraz detale. Przede wszystkim jednak w tej cenie trudno o tak mocno wyposażony układ, którego funkcjonalność uzupełnia pakiet wejść i wyjść liniowo-optycznych, czy też wbudowane mikrofony i osobne wejście mikrofonowe, a więc coś, czego X7 w obu przypadkach nie posiada. Dlatego też może sprawdzić się lepiej u osób szukających użytkowo czegoś w stylu normalnej komputerowej karty dźwiękowej.
Przeczytaj recenzję Creative Sound Blaster E5
NuForce Icon HDP
Cena: ok. 800-1000 zł (na rynku wtórnym)
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem
Przeznaczenie: głośniki stereo, sprzęt wolnostojący lub słuchawki o umiarkowanych wymaganiach napędowych
Wyróżniki: DAC AKM, wzmacniacz TPA6120A2, duża ilość złączy
NuForce Icon HDP prezentuje brzmienie, którego składowe to przede wszystkim solidna podstawa basowa, bardzo dobra przestrzenność, dobre pozycjonowanie i dynamika, a także należyta precyzja i odpowiednia holografia, które czynią go świetnym wyborem pod słuchawki pokroju AKG K701 czy Beyerdynamic DT880. Całość kreuje na wyjściu brzmienie pełne, kompetentne i z należytym mu rozmachem, wprawiając w zdumienie, że udało je się zmieścić w tak malutkim pakiecie. Nie jest to urządzenie do bólu transparentne czy arcydetaliczne, ale koloryzacja, jakiej HDP poddaje uzyskiwany na wyjściu dźwięk, z wieloma słuchawkami potrafiła zrobić lepsze wrażenie, niż wyższy klasowo sprzęt takowej koloryzacji pozbawiony, a co udało mi się odczuć chociażby na takich modelach jak Sennheiser HD800 czy Beyerdynamic T1. Sprzęt ten jest specjalistą do parowania ze słuchawkami albo lekkobasowymi, albo po prostu jasnymi i chudymi. HDP nie dociąża ich w sposób analogowy tak, jak robi to lampa (vide chociażby Aune T1), ale specyfika takiej mieszanki potrafi faktycznie rzucić się w uszy na plus. W oczy zaś ładny wygląd, mobilność w razie potrzeby, a także bogate wyposażenie.
Przeczytaj recenzję NuForce Icon HDP
![]()
Do 2000 zł
Aune T1 SE (MK3)
Cena: ok. 1200 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem lampowym
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący lub słuchawki wymagające mocnego wzmacniacza
Wyróżniki: duża moc wyjściowa, wymienna lampa, nadajnik USB XMOS, regulowany gain
Aune T1 SE to trzecia rewizja popularnych MK2 i MK1 – lampowo-tranzystorowych integr słuchawkowych. Charakteryzuje się dużą mocą i regulowanym za pomocą przełączników stopniem wzmocnienia, ale przede wszystkim neutralno-naturalnym brzmieniem zorientowanym na gładkość basu i góry oraz miodną i bliską, nasyconą średnicę. Tego typu sygnatura sprawdza się wtedy, gdy nasze słuchawki okazują się być zbyt agresywnymi na skrajach (brzmienie typu „V”) lub po prostu suchymi i pozbawionymi życia, nie czarując nas i oferując beznamiętną techniczność oraz analityczność ponad zabawą kolorami i ubieraniem dźwięku w należyty smak, a co jednocześnie tranzystorem ciężko byłoby skorygować przy zachowaniu jeszcze jako tako rozsądnej ceny pakietu. Wymienne lampy pozwalają na łatwe dostrojenie brzmienia pod swoje wymagania, a lista kompatybilnych z Aune modeli jest bardzo duża, co dodatkowo podnosi jego atrakcyjność. Aune T1 SE często wybiera się ponad identycznie wycenionym X1S w sytuacjach, gdy zamiast funkcjonalności potrzebujemy wyraźnie więcej mocy i wspomnianej nuty muzykalności w brzmieniu. Dlatego zalecam parować ją z trudnymi i ciężkimi w napędzeniu słuchawkami (np. starymi K240 DF czy K340 Electrostat-Dynamic).
Potencjalne alternatywy: używane Aune T1 MK1 i MK2 (cieplejsze, trochę niższe parametry pracy)
Przeczytaj recenzję Aune T1 SE MK3
Przeczytaj recenzję Aune T1 MK1 (starsza wersja)
Przeczytaj recenzję Aune T1 MK2 (starsza wersja)
Aune X1S
Cena: ok. 1200 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący lub słuchawki o umiarkowanych wymaganiach napędowych
Wyróżniki: DAC ESS Sabre ES9018K2M, duża ilość złączy, uniwersalność zastosowania, obsługa DSD i plików o dużej gęstości
Aune X1S jest następcą wszystkich poprzednich modeli z tej serii. To świetnie przemyślany i wyposażony DAC z wbudowanym wzmacniaczem słuchawkowym średniej mocy (80 mW przy 300 Ohmach). Nastawiony jest na bardzo duży uniwersalizm, zarówno brzmieniowy, jak i synergiczny. Legitymuje się neutralnym brzmieniem o bardzo wyważonych i optymalnie względem siebie dobranych parametrach i poprawnie konstruowanej scenie. W uszy rzucają się nie tylko precyzja i detal, ale też dosyć dobra dynamika (126 dB) i szybkość brzmienia. Znajdujący się na pokładzie ceniony układ DAC z serii Sabre od ESS zapewnia maksymalne dekodowanie sygnału w trybie 32/384, jak również wsparcie dla trybu DSD128. DAC może pracować w trzech trybach filtru dźwiękowego i z różnorodnym sygnałem wejściowym, zarówno USB za sprawą wbudowanego nadajnika XMOS, jak i optycznym, koaksjalnym czy analogowym. W tym ostatnim trybie działa jako wzmacniacz słuchawkowy, podając sygnał na słuchawki i unikając jednocześnie przesadnego narzutu brzmienia własnego. Odseparowanie zasilania w formie zasilacza sieciowego na złączu DIN-5 oraz zastosowanie grubej, aluminiowej obudowy, chroni urządzenie przed szumem elektronicznym i działa jak radiator, choć sprzęt niespecjalnie wydziela ciepło. Jest to moim zdaniem jeden z najlepiej dopracowanych DACów w tym przedziale cenowym. Świetna alternatywa dla drogich kart dźwiękowych.
Audinst HUD-DX1
Cena: ok. 1350 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem
Przeznaczenie: dowolne
Wyróżniki: DAC ESS Sabre ES9018K2M, duża ilość złączy, uniwersalność zastosowania, obsługa DSD i plików o dużej gęstości
Brzmienie płynące z DX1 jest słyszalnie większe, niż mogą sugerować to jego gabaryty. Jak również przypominać nieco innych rozwiązań, zarówno tych tańszych, jak i droższych. Audinst może być całkiem ciekawym wyjściem z potrzasku finansowego w sytuacji, gdy zarówno chcemy nabyć coś, co byłoby słyszalnie lepsze od AE-5, mogłoby funkcjonować jako np. alternatywa dla SC808 wyposażonego w kości LME49720 + LM4562, znacznie lepsze zastępstwo dla VMV V2, lub też realizowałoby się w roli tańszego odpowiednika S6 z dużymi uproszczeniami funkcjonalnymi oraz kilkoma kompromisami w możliwościach dźwiękowych. Mimo że obudowa i materiały niekoniecznie wskazują na bezwzględną klasę premium, brzmieniowo HUD-DX1 zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, idąc w granie równe i neutralne, z tendencją do jasności, a także z jakością dźwięku, która jest nie tylko bardzo adekwatna do ceny tego urządzenia, ale czasami potrafi wykroczyć poza jego ramy. Rzucają się na plus także różne dodatkowe cechy, jak możliwość pracy tylko na złączu USB, bardzo głośny sygnał na wyjściu już na niskim ustawieniu wzmocnienia, konfigurowalny gain, wymienne wzmacniacze operacyjne, bardzo dobra kultura pracy. Zalet sprzęt ten ma sporo i jest dobrym uzupełnieniem Aune X1S/T1SE, jeśli tylko uznamy jego właśnie brzmienie za przez nas oczekiwane.
Przeczytaj recenzję Audinst HUD-DX1
![]()
Do 4000 zł
Chord Mojo
Cena: ok. 2200 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem
Przeznaczenie: dowolne
Wyróżniki: spora ilość złączy, uniwersalność zastosowania, przenośność
Mojo od startu robił na mnie naprawdę dobre wrażenie w wymiarze dźwiękowym. Choć prezentuje nieco zbyt mocno uproszczoną warstwę funkcjonalną, na swój sposób wymuszającą na użytkowniku fizyczne zarządzanie kablami z racji automatycznego wybierania sobie wejść sygnałowych w odpowiedniej konfiguracji, to jednak brzmieniowo dostajemy tu pełną rekompensatę: bardzo fajną jakość dźwięku, płynność i koherencję w zakresie przejść tonalnych, nastawienie na przyjemność i gładkość, a przy tym cały czas emanowanie konkretnym detalem oraz niezgorszą sceną, zwłaszcza na głębokość. Do tego wysoka czystość i dynamika, które są aż niepodobne do sprzętu o takich gabarytach. Sprzęt ten z niewieloma słuchawkami miał problem z dogadaniem się i były to albo modele, które albo wymagały konkretnych korekcji, albo miały wymagania prądowe wywindowane pod sufit, albo grały jeszcze cieplej niż Mojo i potrzebowały czegoś kompletnie do niego przeciwnego. Mojo nie jest jednak parnym, ciemnym układem z wyciętą górą. To po prostu spokojne, naturalne brzmienie z jedynie przygładzonym sopranem, którego wiele osób poszukuje w ramach małego, zwartego pakietu. Definitywnie warto z nim parować słuchawki wyższych lotów.
Przeczytaj recenzję Chord Mojo
Aune S6/S6 PRO
Cena: 2499 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem SE/BAL
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC AKM4495, asynchroniczne USB, duża ilość złączy, obsługa sygnału zbalansowanego liniowego i słuchawkowego, DSD oraz plików o dużej gęstości
Integra słuchawkowa z prawdziwego zdarzenia, będąca poprawionym (i tańszym) projektem w stosunku do obu rewizji S16. Większy ekran wyświetlacza, lepsza ergonomia, zapamiętywanie ustawień, ale przede wszystkim nieco lepsze brzmienie oraz mocne wyjście zbalansowane to bardzo mocne atuty tego urządzenia, uzupełniane przez sprawdzonego flagowego DACa AKM AK4495 z obsługą sygnału 32/384 i DSD. Brzmieniowo jest to połączenie obu rewizji S16, a więc klarownego, technicznego stylu pierwszej z poprawnością i poukładaniem drugiej. Szybki, precyzyjny bas, neutralna średnica, czytelna góra z podkreślonym stykiem ze średnicą oraz bardzo podobna do pierwszej wersji scena, czynią S6 dobrym i opłacalnym kontynuatorem poprzednika. A ze względu na gniazdo zbalansowane – tym jeszcze bardziej. Świetny sprzęt pod wiele słuchawek wymagających dodatkowego prądu i rytmiki do należytego „rozruchu”.
Potencjalne alternatywy: używane Aune S16
![]()
Powyżej 4000 zł
Pathos Converto MK2
Cena: 6999 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: DAC zbalansowany, wzmacniacz słuchawkowy i przedwzmacniacz
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący, końcówki mocy lub słuchawki SE wymagające wzmacniacza wysokiej klasy
Wyróżniki: DAC ES9018K2M, Nadajnik USB XMOS, duża ilość złączy, obsługa DSD i plików o dużej gęstości, podwójne USB, wyjścia BAL
Pathos Converto MK2 to naprawdę kawał dobrego sprzętu, który wszystko robi porządnie i sumiennie. Wydaje się trochę drogi, ale w rzeczywistości, mimo braku pilota czy aż tak dużej mocy wyjściowej co Conductor V2+, jest o dziwo przewyższający go możliwościami, a przy tym o kapkę tańszy. Łączy w sobie zarówno cechy Bursona, jak i Aune S6, a w części scenariuszy może być bardziej przydatny niż sam Aurium. Ogromnym plusem jest to, że w przeciwieństwie do Conductora sprzęt praktycznie się nie grzeje, wygląda bardzo efektownie (ten sam styl co Aurium), posiada multum złącz (RCA/XLR i komplet cyfrowych) i pełne miękkie wyłączenie, co jest bardzo miłą odmianą po latach spędzonych na Conductorze, a także zapamiętywanie głośności osobno dla każdego wejścia, czego czasami bardzo brakowało mi w Bursonie. Podwójny system USB z jednego PC to już w ogóle kosmos i kapitalne możliwości płynące z koniunkcji z APO/Reveal. Brzmieniowo nie mam do niego żadnych uwag, choć na początku spodziewałem się sceny minimalnie większej od Conductora, tak całkowicie życzeniowo, a co potem udało się troszkę nadrobić w trybie ASIO, dokładając przy okazji jeszcze kilka jakościowych procent do kopca precyzji i dokładności. Przede wszystkim jednak to, co przyciąga słuchacza jak magnes to jego granie z nieustającą werwą i potężna synergiczność.
Potencjalne alternatywy: Burson Conductor V2+
Matrix X-Sabre PRO
Cena: 7399 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: zbalansowany DAC USB
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący, końcówki mocy lub energizery elektrostatyczne
Wyróżniki: DAC ES9038 z własnym DSP, a/synchroniczne USB XMOS, duża ilość złączy, obsługa DSD1024 na wszystkich wejściach cyfrowych i PCM768, dotykowy interfejs, pilot
Szczytowy model DACa od Matrixa, zastępujący ich poprzedni model z tej serii, to wyspecjalizowany, nowoczesny moduł o bardzo wyśrubowanych osiągach technicznych i wysokiej jakości wykonania oraz ergonomii. Mnogość złącz, obsługa sygnału zbalansowanego, możliwość pracy jako PRE, sterowanie synchronicznością modułu USB, 7 konfigurowalnych filtrów dźwiękowych, obsługa DSD po wszystkich złączach cyfrowych, dotykowy interfejs przedni, solidny pilot zdalnego sterowania, pancerny korpus z aluminium docinanego metodą CNC z jednej bryły na wymiar elektroniki – naprawdę atuty wymieniać można cały dzień. Brzmieniowo DAC wypada w zasadzie referencyjnie: jest bezwzględnie równy, czysty, dynamiczny i przede wszystkim bardzo przestrzenny, nadając wielu urządzeniom trójwymiarowości i nie mając przy tym praktycznie żadnych wad sonicznych. Sprzęt ten powinni rozważać użytkownicy mający aspiracje do zbudowania poważnego systemu za poważne pieniądze, a także posiadacze zestawów elektrostatycznych STAXa oraz innych wysokopoziomowych zestawów słuchawkowych. DAC świetnie wpasowuje się w koncepcje systemów, w których ciężar kształtowania brzmienia od strony tonalnej leży na wzmacniaczu i słuchawkach. Dla mnie osobiście natomiast jest to na dzień dzisiejszy najbardziej przestrzenny DAC w tym przedziale cenowym.
Copland DAC 215
Cena: 8499 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Typ: wzmacniacz słuchawkowy i przedwzmacniacz z DAC USB
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący, końcówki mocy lub słuchawki SE wymagające wzmacniacza wysokiej klasy
Wyróżniki: DAC ES9018 Sabre32, asynchroniczne USB Amanero, duża ilość złączy, obsługa DSD i plików o dużej gęstości, konstrukcja hybrydowa
Ta duńska integra pracuje w tej samej klasie, co wyżej opisywany Burson, ale oferuje cieplejsze i bardziej skupione wokół średnicy brzmienie. DAC 215 łączy w sobie doskonałość techniczną tranzystora oraz barwę i nasycenie lamp, tworząc w ten sposób unikalne połączenie obu światów. Dlatego też świetnie sprawdziła się np. z wymagającymi i kapryśnymi Sennheiserami HD800, czyniąc to lepiej niż integra Bursona, choć ceną za to była gorsza synergia z K1000, które lepiej napędza i wysterowuje Conductor. Niemniej uważam tego konkretnego DACa za świetną alternatywę dla Bursona, jeśli komuś zależy na układzie mniej uniwersalnym, a bardziej ukierunkowanym na ekspresję średnicową i nasycenie. Choć mam ogromny szacunek dla rozwiązań lampowych, z reguły unikam ich ze względu na gorsze właściwości techniczne i szumy tła. Copland jest chlubnym wyjątkiem.
Przeczytaj recenzję Copland DAC 215
![]()
Zestawienia z serii Polecane mają charakter poglądowej i subiektywnej listy produktów wartych uwagi podczas dokonywania zakupów sprzętu audio. Decyzje o ewentualnym zakupie urządzeń wymienionych w powyższym zestawieniu podejmowane są tylko i wyłącznie przez osoby kupujące, dlatego blog Audiofanatyk.pl nie ponosi odpowiedzialności za wynikające z tego tytułu ewentualne problemy, niezadowolenia lub roszczenia. Opis brzmienia i cech fizyczno-napędowych ma charakter czysto poglądowy i może różnić się w zależności od sprzętu jakim dysponuje nabywca oraz jego anatomii. Jak zawsze zachęcam do samodzielnych odsłuchów wymienionych w powyższym rankingu urządzeń w miarę możliwości i tym samym wyrobienia własnych wniosków i opinii na ich temat.





