
FUME – Luminance
FUME – Luminance jest prawdopodobnie najciekawszym w dostępnym na Bandcampie dorobku litewskiego FUME.


Niezależne recenzje i pomiary sprzętu audio


Niezależne recenzje i pomiary sprzętu audio
Dział Muzyka na portalu Audiofanatyk opisuje subiektywnie wpadające mi w ucho albumy muzyczne. Natrafiłem na nie podczas recenzji i prywatnych sesji odsłuchowych, uznając je za warte podzielenia się nimi z czytelnikami.

FUME – Luminance jest prawdopodobnie najciekawszym w dostępnym na Bandcampie dorobku litewskiego FUME.

Osobiście nie jestem aż takim fanem twórczości Keosza, choć ostatnie albumy bardzo mocno zmieniły ten pogląd. Najczęściej kojarzy mi się stylem z Volor Flexem, tj. korzysta z bardzo podobnych zabiegów…

Pochodzący z Berlina Ben Lukas Boysen, tworzący także pod pseudonimem Hecq, jest jednym z moich ulubionych wykonawców. Jego albumy są bardzo nietypowe, awangardowe i tajemnicze, mieszające ze sobą ciężką elektronikę…

Jeden z najnowszych albumów Alphaxone, tym razem już w pełni w ramach gatunku dark ambient. Bardzo mocno wpadł mi w ucho z dosyć banalnego powodu. Mianowicie przypomina mi mocno grę…

Frédéric Vanderlynden, znany jako Virlyn, jest artystą eksperymentalnym z Belgii (Antwerpia). Jego muzyka jest bardzo specyficzna i balansująca na granicy bardzo wolnych, tajemniczych rytmów i gatunków typowo dark ambientowych. Of…

Muzyka utrzymana w klimatach industrialno-eksperymentalnych, mrocznych i nietypowych, jest moim zdaniem najlepszym albumem Lorn’a z jego kolekcji. Świetnie słucha się jej zarówno na słuchawkach popularnych, takich jak K240 czy K172…

Tym razem lekka i umiarkowana na rytmie elektronika, która wpada w ucho dobrą jakością masteringu, prostotą konstrukcji, a także płynnością, bowiem nawet się człowiek nie obejrzy, a zapętla album trzeci…

Album ten bardzo przypomina mi stylem kilku innych wykonawców słuchanych przeze mnie lata temu, a najmocniej nawiązuje prawdopodobnie do klasyki elektronicznej serwowanej przez Boards of Canada. Oczywiście nie w przełożeniu bezpośrednim,…

Dakhma jest prawdopodobnie moim ulubionym albumem z gatunku dark ambient po dziś dzień i był też pierwszym, od którego zacząłem interesować się nie tylko twórczością Council of Nine, ale też…

Neida jest drugim albumem Nuage, ale chronologicznie był opublikowany dwa lata wcześniej od WILD. Inspirowany jest opowieścią z zimnych, północnych ziem, o chłopcu wabionym przez syrenę. Stąd też taka a…

Nuage jest w tym miesiącu (obok wzruszającego i wcześniej przeze mnie opisywanego Pode) takim moim własnym małym odkryciem muzycznym z gatunku, który osobiście bardzo lubię i który w progresywny sposób miesza…

Austin Wintory zapadł mi w pamięć pierwszy raz, gdy słuchałem urzekających pod każdym względem ścieżek dźwiękowych do gry Journey. Od tamtej pory co jakiś czas kompozytor ten tworzy muzykę do…