Polecane DACi i karty dźwiękowe

Wiele osób traktuje karty dźwiękowe i osobne konwertery cyfrowo-analogowe po macoszemu, często nie zdając sobie sprawy, że świat nie kończy się na układzie zintegrowanym z płytą główną. Spotkałem się też z sytuacjami że to właśnie jakość „integry” była jednym z kryteriów wyboru nowej płyty głównej. Otóż oświadczam wszem i wobec – różnica jest przeogromna, a zakup lepszego układu dźwiękowego powinien nierozerwalnie wiązać się z adekwatnym wyborem sprzętu odsłuchowego. Jeśli wybieramy nowe głośniki lub słuchawki i chcemy zapewnić jak najlepszą jakość dźwięku w obrębie swojego wyboru, warto sprawdzić, czy posiadana karta dźwiękowa pozwoli na bezproblemowe ich podłączenie oraz pokazanie pełnego zakresu możliwości.

Ostatnia aktualizacja zestawienia: 31 stycznia 2014

Jak w ogóle czytać Polecane karty?
Zostały one uszeregowane według uśrednionych cen, określających mniej więcej faktyczną wartość produktu. Każdy zestaw jest opisany przez dwa parametry:

Cena - czyli uśredniony przedział cenowy danego modelu, zaokrąglony tak, aby być w miarę odpornym na koniunkturę rynkową (okresowe gwałtowne spadki i wzrosty cen),

Opis - to skrócony opis cech fizycznych oraz muzycznych danego urządzenia, sugerujący możliwości i jakiego typu oczekiwania jest w stanie zaspokoić.

Na ilustracjach kart dźwiękowych widoczne są zestawy oznaczeń, które pomagają wizualnie rozróżnić między sobą produkty o różnych funkcjonalnościach lub wyposażeniu:

Typ interfejsu - mówi o tym, na jakie złącze przewidziano dane urządzenie: PCI, PCI-E czy USB. Te pierwsze najczęściej występuje w zakresie starszych kart i niektórych modeli aktualnie oferowanych, te drugie jest zaś najbardziej przyszłościowe. Na USB spotkać można za to zewnętrzne konwertery cyfrowo-analogowe i karty zewnętrzne. Wybór złącza poruszony został w dalszej części artykułu.

Cechy wyróżniające - mówią o wyróżnikach cechujących dane urządzenie na tle innych, np. wbudowany wzmacniacz słuchawkowy, wymienne wzmacniacze operacyjne (OPA) modyfikujące brzmienie na wyjściu, systemy Dolby czy też regulację parametrów dźwiękowych w ramach samego urządzenia.

Wybór złącza – PCI czy PCI-E?
Obecnie większość płyt głównych ma zarówno złącza PCI jak i nowsze PCI-E, ale to te drugie są aktualnie umieszczane na nowszych i droższych konstrukcjach. Wybór gniazda jest więc tutaj pozornie dowolny, ale różnice między wersjami danej karty na ogół są tylko fizyczne i brzmieniowo reprezentują taki sam poziom (np. Xonar DX i D1). Fakt faktem gniazdo PCI-E ma największą „przyszłościowość”, naturalnie wraz z USB, gdyż w przypadku migracji na lepszy (nowszy) sprzęt, nie będzie problemu z późniejszym podpięciem lub przełożeniem urządzenia.

Każda karta ma swoje przeznaczenie
Wbrew pozorom nie każda karta dźwiękowa nadaje się do wszystkiego – nie każda będzie na tyle wszechstronna, aby sprawdzić się w każdym zadaniu, jakie przed nią postawimy. Jeśli np. mamy droższe słuchawki Hi-Fi, które wymagają odpowiedniego źródła, a jednocześnie nie chcemy mieć kolejnego pudełka w domu w postaci wzmacniacza słuchawkowego specjalnie pod nasze słuchawki, bardzo dobrym wyborem będzie karta wyspecjalizowana z własnym układem wzmacniającym, np. Asus Xonar ST lub STX, tym samym jednak zaoferuje nam dźwięk przestrzenny tylko w wypadku połączenia optycznego, bowiem to słuchawki są przy takich urządzeniach priorytetem. Jeśli posiadamy np. stare Logitechy G51 lub inne, które mają tylko złącza analogowe, to automatycznie skazujemy się albo na zakup kolejnej karty dźwiękowej albo bazowanie na wbudowanym w nie DSP, co trochę mija się z celem. Z kolei kupno np. egzotycznego u nas HT Omega Claro Plus da nam absolutnie wszystko co potrzebne aby cieszyć się pełnym wsparciem ze strony systemów dźwięku przestrzennego, ale z drugiej strony odcinamy się od bardzo pożądanego zintegrowanego wzmacniacza słuchawkowego, jaki występował w ST/STX’sie.

Prócz przeznaczenia ważnym aspektem są wymagania jakie chcemy postawić przed nowym zakupem. W zestawieniu znalazły się tak samo karty, które oferują np. bardzo dobre wsparcie pod kątem gier, jak i te stricte muzyczne. Oczywistym jest, że szukając czegoś, co zaoferuje nam świetną jakość dźwięku w muzyce, nie będziemy wybierali kart przeznaczonych specjalnie pod gry. Wybór karty musi więc być podyktowany albo konkretnie posiadanym już sprzętem, albo maksymalną pewnością co do jego zakupu. Rozwiązaniem powyższej łamigłówki byłby np. zakup karty pokroju DX/D1, dającej nam pakiet systemów Dolby i możliwość podpięcia analogowo zestawu głośników 5.1 oraz osobnego wzmacniacza słuchawkowego. W ten sposób zyskujemy większą wszechstronność i nie zamykamy sobie drzwi, jak miałoby to w dużej mierze miejsce w przypadku ST/STX.

Jakie są konsekwencje źle dopasowanego sprzętu?
Logicznym jest, że do wysokiej klasy głośników nie warto podpinać zintegrowanego układu na płycie głównej. Tak samo do drogich słuchawek nie będzie dobrym pomysłem dopasowywać słabiutkiej karty, która nie potrafi ich należycie zasilić i zaoferować dobrego brzmienia. Konsekwencjami najczęściej będą braki jakościowe, płaski dźwięk, niezbalansowany i bez wyrazu, zauważalnie też spadną pozycjonowanie oraz precyzja. W wypadku słuchawek sprawa jest poważniejsza, gdyż łatwiej w nich usłyszy się wszelkie niedoskonałości, a w ramach nich mogą nastąpić duże degradacje dźwiękowe i rozstrojenie brzmienia, najczęściej przejawiające się wystrzeleniem góry, mniejszymi bądź większymi ubytkami w średnicy i spłaszczonym, tępym bassem.

Dlatego też należy czytać wszelkie oznaczenia i adnotacje przy chociażby Polecanych słuchawkach, które wskazują modele mogące potrzebować lepszego źródła w tym zakresie.

Dlaczego niektóre karty są lepsze do np. masteringu a inne do gier?
Karty stosowane w amatorskiej produkcji audio charakteryzują się przede wszystkim bogatym pakietem wejść i wyjść, czasami w postaci przeczepianego z tyłu modułu z wiszącymi końcówkami, a niekiedy całego panelu przedniego bądź tylnego. Bogate jest także dołączone oprogramowanie, niekiedy mocno określające siłę danej karty tego typu.

Do gier z kolei konkretne modele pasują idealnie ze względu na szerokie wsparcie przez gro sprzedawanych tytułów oraz pełne wsparcie systemów dźwiękowych używanych w grach, jak np. EAX. Kupno takiej karty będzie maksymalizowało uniwersalność i bezproblemowość w obecnych jak i przyszłych tytułach.

A co z tanimi kartami których jest pełno na Allegro, a nie ma ich w Polecanych? 
Podane w tym zestawieniu układy zostały wyselekcjonowane jako pozycje moim zdaniem najpewniejsze i najopłacalniejsze dla konkretnego odbiorcy. Zakup markowej karty oznacza na ogół nie tylko dobre brzmienie, ale i zapewnione wsparcie w postaci sterowników pod nowe systemy operacyjne itp. Nie można tego powiedzieć o tanich, tandetnych układach 4world czy innego „producenta”. Omijać powinno się również karty dźwiękowe dołączane do słuchawek, najczęściej „dla graczy” – ich jakość najczęściej jest mniejsza, niż układu zintegrowanego z płytą.

Co z Creative Audigy SE i X-Fi Audio?
Wiele osób mylnie sądzi, że w klasie tanich kart bardzo dobrym wyborem są powszechnie dostępne Audigy SE, cała gama „mutantów” pokroju Audigy LE, SBxxxx niewymienionych w Polecanych, czy też X-Fi Audio. Audigy SE na ten przykład jest zwykłym kodekiem bez wsparcia sprzętowego (przy którym trzeba się jeszcze dodatkowo nagimnastykować z nieoficjalnymi sterownikami, aby uzyskać lepszą jakość niż oferowana przez sterowniki oryginalne), podobnie jak bardzo jej podobna kodekowa X-Fi Audio – nie mająca z prawdziwymi X-Fi nic wspólnego poza nazwą.

Co się bardziej opłaca brać najpierw? Kartę czy głośniki / słuchawki?
Powtórzę z Polecanych kart dźwiękowych: to zależy od posiadanego obecnie sprzętu, tak samo karty jak i głośników czy słuchawek. Kupno mocno kontrastowych elementów metodą „dwóch kroków”, czyli np. słuchawek za 550zł lub karty za 450zł, będzie się wiązało z ograniczeniami tak czy inaczej. Kupując super słuchawki czy też głośniki, ale podłączając je pod byle co, dźwięk będzie taki sam, jak owe „byle co” – byle jaki. Z drugiej strony zakup dźwiękówki pozwoli na uzyskanie świetnego brzmienia na wyjściu, jednakże odsłuch na tandetnych głośniczkach za 30zł z pierwszego lepszego sklepu komputerowego, skutecznie będzie przypominał o tym, że zakup w tym momencie jest nieefektywny i karta nie została wykorzystana w choćby 1% swoich możliwości.

Zestawienie oryginalnie powstało przy współpracy z użytkownikiem Vol – byłym moderatorem działu audio na forumpc.pl, któremu serdecznie dziękuję za poświęcony wtedy czas przy jego tworzeniu i uzupełnieniach.

W polecanych kartach dźwiękowych i DACach największy nacisk kładziony jest na współczynniki opłacalności a nie na bezwzględną różnorodność i wskazywanie po prostu najlepszych modeli u wszystkich producentów, jakich spotkać można na rynku i w sklepach. Dlatego niektórych popularnych modeli może w zestawieniu brakować. Jeśli mimo wszystko nadal nie znalazłeś sprzętu dla siebie, albo chcesz do upatrzonego przez siebie produktu dokupić od razu słuchawki lub głośniki, sprawdź również inne artykuły z serii Polecane:
Polecane słuchawki nauszne muzyczne
Polecane słuchawki nauszne dla graczy
Polecane słuchawki przenośne
Polecane głośniki komputerowe 2.0 / 2.1 / 5.1

Cena: ok. 40-80zł za egzemplarze używane

Opis:
Karta ta nie jest już produkowana i można ją nabyć tylko na rynku wtórnym (Allegro), ale prezentuje nadal dobry współczynnik ceny do jakości dźwięku, będąc jedyną ciekawą opcją w przedziale do 100zł. Pochodzi z rodziny Audigy, w której Creative wprowadził CMSS (emulowany przestrzenny dźwięk ze stereo dla słuchawek i głośników). Obsługuje Advanced HD, EAX maksymalnie do wersji 4.0 oraz OpenAL, nadając się do głośników w systemie do 5.1 włącznie. Należy pamiętać, że oficjalne wsparcie dla tych kart kończy się w zasadzie na Windows XP, jeśli posiada się nowszy system operacyjny należy albo zainstalować sterowniki nieoficjalne (KX) albo zrezygnować z zakupu i nabyć inny, niestety droższy model.

Cena: ok. 80-150zł za egzemplarze używane

Opis:
Kolejna stara karta od Creative’a, pracująca na układzie CA0102 i będąca młodszym bratem karty Creative SB0090, którą można dostać tylko z drugiej ręki. W tej cenie jest całkiem sensownym zakupem, ale ze względu na jej dosyć duży zakres cenowy (ludzie sami nie wiedzą ile za nią żądać, co potrafi prowadzić czasami do absurdalnie wysokich cen), opłacalność względem innych kart tego producenta w tym zestawieniu może być różna i wcale nie aż tak wysoka. Karta może pochwalić się przydatnym wyposażeniem, takim jak złączem AD_EXT, portem gier, sprzętowym dekoderem Dolby Digital 7.1 oraz DTS (system kompresji dźwięku, opcjonalnie stosowany w płytach DVD), a także certyfikatem THX. Wersja GOLD miała ponadto pozłacane wtyki i właśnie po tym można ją odróżnić od zwykłej ZS.

Cena: ok. 80-160zł za egzemplarze używane

Opis:
Nieśmiertelny, starszy brat nowszego X-Fi Gamera. Oferuje dobrą jakość dźwięku i stosunkowo neutralne brzmienie w dobrej cenie, za co odpowiadają układy Cirrus Logic CS4382 oraz Wolfson WM8775. Posiada 2MB bufor wykorzystywany przez układ X-Fi przy tworzeniu efektów specjalnych, sprzętowe dekodowanie Dolby Digital w standardzie 7.1 oraz certyfikat THX. Należy uważać na wersje o innych oznaczeniach niż SB0460, ponieważ pochodzą one z demontażu z markowych komputerów Dell / HP i mogą sprawiać problemy ze sterownikami oraz poprawnym działaniem. Sprzedawcy o tym doskonale wiedzą, dlatego z premedytacją zatajają prawdziwe pochodzenie takich kart. Warto sprawdzić przed zakupem ceny bliźniaczego X-Fi Gamera, ponieważ może okazać się bardziej atrakcyjnym zakupem.

Cena: ok. 90-160zł za egzemplarze używane

Opis:
Swego czasu bardzo popularne, niskoprofilowe wskrzeszenie starszych X-Fi Music. Oferuje dobrą jakość dźwięku i stosunkowo neutralne brzmienie w dobrej cenie, za co również odpowiadają układy Cirrus Logic CS4382 oraz Wolfson WM8775. Posiada 2MB bufor wykorzystywany przez układ X-Fi przy tworzeniu efektów specjalnych, sprzętowe dekodowanie Dolby Digital w standardzie 7.1 oraz certyfikat THX. Pochwalić może się także funkcją X-Fi CMSS-3D Headphone oraz wsparciem EAX HD 5.0. Umożliwia podłączenie pod nią bezpośrednio wyjścia słuchawkowego ze zwykłego panelu przedniego obudowy, bez konieczności stosowania przelotek, jak w przypadku kiepskich i odradzanych kart pokroju Audigy SE.

Cena: ok. 100-115zł

Opis:
Obecnie najtańsza nowa karta wewnętrzna, na którą w ogóle można spojrzeć. Mimo dosyć pospolitego brzmienia, za lekko ponad 100zł otrzymuje się układ Oxygen HD CMI8786 oraz zintegrowany wzmacniacz, gwarantujący głośny dźwięk i napędzenie trochę bardziej wymagających słuchawek (do 150 ohmów), a także efekty Dolby Headphones. Jeśli nie posiada się wyższej klasy sprzętu, jej jakość w kontekście ceny będzie tanim i całkowicie wystarczającym zakupem. Należy pamiętać, że karta nie posiada wsparcia wyższych wersji EAX i może je tylko emulować za pomocą systemu GX. Może to powodować sporadyczne problemy w grach jak np. niepożądane dźwięki etc. Zazwyczaj jednak nie ma z tym większego problemu. Wersja DGX różni się tylko innym złączem (PCI-Express) i minimalnie wyższą na ogół ceną.

Cena: ok. 100-115zł

Opis:
Xonar DS jest najtańszą kartą dźwiękową z możliwością wymiany wzmacniacza operacyjnego (OPA), dzięki czemu możliwe jest dostrojenie brzmienia na wyjściu i jego jakości wedle własnych potrzeb i gustu, a co docenią przede wszystkim posiadacze słuchawek troszkę wybredniejszych co do źródła, ale nie wymagających jeszcze wzmacniacza słuchawkowego. Od droższych DX/D1 różni się gorszą elektroniką (m.in. zwykłe kondensatory elektrolityczne) oraz faktem że karta nie posiada obsługi jakichkolwiek systemów Dolby – posiada jedynie DTS (Connect, Interactive i Neo) i podstawowe rzeczy takie jak EQ czy FlexBass. Należy pamiętać, że karta nie posiada wsparcia wyższych wersji EAX i może je tylko emulować za pomocą systemu GX. Może to powodować sporadyczne problemy w grach jak np. niepożądane dźwięki etc. Zazwyczaj jednak nie ma z tym większego problemu.

Cena: ok. 250-270zł

Opis:
Stosunkowo optymalny wybór, jeśli chodzi o uniwersalne karty dźwiękowe do komputera. Oparta na DSP ASUS AV100, będącym w rzeczywistości układem C-Media CMI8788 (max. 192KHz/24bit) oraz trzy układy Cirrus Logic (przede wszystkim CS4362A) i OPA JRC5532 gwarantuje bardzo neutralne i jasne brzmienie, świetnie komponujące się z ciemno grającymi głośnikami i słuchawkami. Karty z tej rodziny mogą pochwalić się dobrą elektroniką, pozłacanymi wyjściami (w tym S/PDIF), sprzętowymi dekoderami Dolby Digital (Live, DTS) oraz pełną obsługą Dolby Home Theater. Należy pamiętać, że karta nie posiada wsparcia wyższych wersji EAX i może je tylko emulować za pomocą systemu GX. Może to powodować sporadyczne problemy w grach jak np. niepożądane dźwięki etc. Zazwyczaj jednak nie ma z tym większego problemu. Model D1 różni się od DX tylko tym, że jest na zwykłe złącze PCI i nie potrzebuje dodatkowego zasilania.

Cena: ok. 280-300zł

Opis:
Bardzo popularny na zachodzie, przenośny DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem słuchawkowym, oparty na markowych układach Wolfson WM8740, kontrolerze USB Tenor TE7022L (24/96) oraz wzmacniaczu operacyjnym ADI AD8397 i potencjometrze ALPS. Charakteryzuje się niezwykle muzykalnym, soczystym i zbalansowanym pod kątem maksymalnej uniwersalności brzmieniem, a także potencjałem do napędzenia nawet 300-ohmowych słuchawek. W tej cenie jest to jeden z najlepiej brzmiących i jednocześnie najbardziej opłacalnych przenośnych DACów USB i układów dedykowanych specjalnie pod słuchawki. Ponadto oferuje przełącznik wzmocnienia słuchawek, podbicia basu oraz wyjście liniowe i coaxial. Wersja „Olympus E10″ różni się od starszej „E10″ złotym gniazdem jack 3,5mm zamiast srebrnego, którego jedynym profitem jest współpraca z jackami typu TRRS (stosowanych np. w słuchawkach pod iPhone). Brzmieniowo jednak są to identyczne produkty. W nieco mniejszej cenie można też co prawda nabyć bardzo dobrego Audiotraka Maya U5, ale FiiO będzie brzmiał od niej bardziej muzykalnie i bez problemów z trzeszczeniem, wynikającym prawdopodobnie z niedopracowanych sterowników U5. Warto szukać egzemplarzy używanych w przystępnej cenie.

Nasza recenzja związana z tym produktem: Recenzja konwertera cyfrowo-analogowego FiiO Olympus E10

Cena: ok. 300-400zł za egzemplarze używane

Opis:
Niezwykle ceniona przez naszych rodzimych „audiomajsterkowiczów” karta dźwiękowa dedykowana specjalnie pod sprzęt słuchawkowy i systemy 2.0, oferująca wysokiej jakości sygnał stereo, tak po analogu jak i przez wyjścia RCA, gdzie S/N ratio przy odtwarzaniu dochodzi do odpowiednio 102 / 120dB. Jej kręgosłupem są trzy wymienne OPAMP’y Fairchild NE5532, dające ogromne możliwości dostosowania dźwięku pod własne potrzeby i w oparciu o posiadany sprzęt. Sterowniki EWDM i DirectWIRE pozwalają na korzystanie z obecnie dostępnego wachlarza standardów audio oraz wirtualnego prowadzenia strumieni dźwiękowych między różnorodnymi aplikacjami. Niestety stosunkowo ciężko ją dostać i trzeba szukać w ofertach z drugiej ręki.

Asus Xonar U7

Cena: ok. 305-330zł

Opis:
W zasadzie nokautująca alternatywa dla Audiotraka Maya U5, który przez pewien czas przeżywał u nas gorączkę. Xonar U7 to karta dźwiękowa USB oparta o układ C-Media 6632A pracujący z maksymalnym próbkowaniem 24bit/192KHz oraz DAC Cirrus Logic CS4398. Cechą wyróżniającą ją na tle innych układów zewnętrznych (oraz wewnętrznych) jest bardzo dobre i przede wszystkim czyste brzmienie, obsługa Dolby Home Theater v4 oraz pełny pakiet wyjść – od RCA, przez głośnikowe wielokanałowe jacki 3,5mm, po gniazdo coaxial / optical. Z przodu znajduje się wejście mikrofonowe oraz wyjście słuchawkowe potrafiące napędzić słuchawki o oporze do 150 Ohm. Jest to więc świetna propozycja dla wszystkich, którzy szukają dźwięku Xonarów DX/D1 w formie solidnej, zewnętrznej karty USB za rozsądne pieniądze.

Uwaga! Karta nie jest wspierana przez producenta na systemach Windows Vista. Sterowniki od biedy można zainstalować na siłę z menedżera urządzeń, ale nadal z kartą będą problemy.

Cena: 330zł

Opis:
Przenośny DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem opartym również o układ WM8740 i brzmieniu generalnie identycznym, co nieco tańszy E10, i będący bezpośrednim następcą modelu E7. W cenie 330zł otrzymujemy zatem świetnie wyposażonego „przenośnego E10”, ale jednocześnie z wyświetlaczem OLED, podstawowym i czasami wręcz nieocenionym korektorem graficznym, akumulatorem, możliwością dokowania bezpośredniego do wzmacniacza stacjonarnego E09K, czy z opcją działania jako tylko przenośny wzmacniacz. Uwagę zwracają też kontrola balansu, możliwość podpinania dwóch słuchawek jednocześnie i bardzo bogate wyposażenie dodatkowe, w którego skład wchodzi m.in. komplet okablowania, pokrowce, podkładki i folie ochronne. W tym momencie jest to najopłacalniejszy układ w cenie do 330zł dostępny na rynku. Należy unikać jego starszej wersji E7 – występuje niemal w tej samej cenie i jednocześnie oferuje mniejsze możliwości.

Nasza recenzja związana z tym produktem: Recenzja konwertera cyfrowo-analogowego FiiO Andes E07K

Cena: 500zł (wycofywany powoli ze sklepów)

Opis:
Rozbudowana wersja modelu HP wyposażona w pakiet wyjść RCA oraz Coaxial o identycznym co on brzmieniu. Dzięki oparciu o wysokiej klasy układ ESS Sabre oferuje rewelacyjny i stosunkowo neutralny dźwięk o wysokiej jakości, próbkowaniu (24/96), klarowności i przestrzenności, a także wzmocnienie słuchawkowe do 300 ohmów. Zasilany jest bezpośrednio z portu USB, a włączanie urządzenia odbywa się poprzez przekręcenie potencjometru głośności. uDAC-2 ze względu na swoje parametry akustyczne jest idealny pod sprzęt ciemny, zagęszczony i basowy, który należy sprowadzić do parteru i rozjaśnić oraz otworzyć, także scenicznie. Po odłączeniu słuchawek urządzenie automatycznie przełącza się na gniazda RCA lub Coaxial.

Nasza recenzja związana z tym produktem: Recenzja konwertera cyfrowo-analogowego NuForce Icon μDAC-2

Cena: 500zł

Opis:
NuForce wypuszczając uDAC’a 3 reklamował go jako następcę modelu 2. I choć faktycznie w paru miejscach widać wyraźną poprawę, tak trójka jest nie bezpośrednim następcą, a krokiem w bok względem uDAC’a 2. NU postanowiło bowiem pójść w ślady popularnego FiiO i wypuścić układ nie lekki, jasny i przestrzenny, jak miało to miejsce w przypadku poprzednika, a koherentny, dociążony i muzykalny, dający jak największą przyjemność ze słuchania muzyki przy jednoczesnym zachowaniu porządnego formatu dźwięku i jego wysokiej czystości (wbudowany moduł asynchroniczny USB). Dzięki temu rewelacyjne efekty można osiągnąć z jasnymi i zbyt suchymi słuchawkami, które nie mają problemów ze sceną, ale za to nie tryskają aż taką muzykalnością i poziomem zaangażowania, jakiego byśmy po nich oczekiwali.

Nasza recenzja związana z tym produktem: Recenzja konwertera cyfrowo-analogowego NuForce Icon μDAC-3

Cena: ok. 530-570zł

Opis:
Wysokiej klasy karta dźwiękowa dedykowana przede wszystkim pod dobrej klasy systemy 2.0 z w pełni konfigurowalnym poprzez wymianę OPAMPów torem wyjściowym, znalazła się w zestawieniu ze względu na swoje możliwości i aktualnie całkiem atrakcyjną cenę. Pod wieloma względami rywalizuje z rewelacyjnymi Xonarami Essence ST/STX. Jest to idealny wybór dla osób posiadających lepszej klasy sprzęt odsłuchowy i jednocześnie często grających w najnowsze gry komputerowe (wsparcie EAX HD 5.0). Pochwalić może się także sprzętowym dekoderem Dolby Digital 7.1 oraz DTS Connect, wsparciem ASIO a także certyfikatem THX TruStudio PRO. Potrafi poradzić sobie także ze słuchawkami o większych wymaganiach, ale ogranicza ją wyjście tylko na małego jacka 3,5mm.

Cena: ok. 540-570zł

Opis:
Xonar D2 różni się od D2X tylko tym, że jest oparty na złączu PCI zamiast PCI-Express i nie wymaga dodatkowego zasilania. Karty te są jedną z najbardziej rozbudowanych opcji, jeśli chodzi o rozbudowane systemy wielogłośnikowe, pod które zresztą są dedykowane. Oparte o DSP ASUS AV100 High Definition (C-Media CMI8788) oferują wsparcie Dolby Home Theater, DS3D GX oraz AEC (funkcje eliminowania echa), a także sprzętowe dekodery Dolby Digital Live, Dolby Pro Logic IIx, Dolby Headphone, Dolby Virtual Speaker, DTS oraz sprzętowy EAX 2.0. Na uwagę zasługuje również bogate wyposażenie dodatkowe. Należy pamiętać, że karta nie posiada wsparcia wyższych wersji EAX i może je tylko emulować za pomocą systemu GX. Może to powodować sporadyczne problemy w grach jak np. niepożądane dźwięki etc. Zazwyczaj jednak nie ma z tym większego problemu.

Cena: 590zł

Opis:
Ekstremalnie przenośny i bardzo ceniony DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem słuchawkowym, również jak tańszy E10 oparty na markowych układach Wolfson WM8740 i łączący w sobie cechy zarówno jego, jak i przenośnego modelu E7. W tej cenie trudno o lepiej brzmiący i tak dobrze wyposażony przenośny DAC. Oferuje świetnej jakości dźwięk o jasnym charakterze i dobrej rozdzielczości. Dwukolorowy wyświetlacz OLED ułatwia nawigację po opcjach, takich jak np. korekcja basu czy wysokich tonów, co pozwala gładko dostosować brzmienie pod siebie. Na uwagę zasługuje wbudowany akumulator (ładowany z USB, również podczas odtwarzania), pozwalający na działanie w roli przenośnego wzmacniacza kieszonkowego, a także możliwość bezstratnego łączenia ze wzmacniaczami FiiO E9 oraz QOGIR E09K.

Nasza recenzja związana z tym produktem: Recenzja konwertera cyfrowo-analogowego FiiO Alpen E17

Cena: ok. 630-700zł

Opis:
W zasadzie najlepszy i w tej cenie bezkonkurencyjny wybór, jeśli chodzi o karty dedykowane specjalnie pod słuchawki i systemy 2.0, cechujące się wyśmienitym brzmieniem, w pełni konfigurowalnym torem (zarówno pod jacka 6,3mm jak i wyjścia RCA) i wbudowanym wzmacniaczem Texas Instruments TPA6120A2, potrafiącym napędzić słuchawki o oporze nawet 600 ohm. Dzięki wymianie OPAMPów (po jednym na kanał + dodatkowy OPA dla wyjść RCA w roli bufora) można nie tylko dostosować dźwięk pod siebie, ale też znacznie podnieść jego jakość i to nawet o kilka klas w górę. W tej cenie otrzymujemy ekranowaną elektronikę, pozłacane wyjścia i wysokiej klasy kondensatory elektrolityczne Nichicon Fine Gold, a także cały pakiet systemów Dolby, w tym Dolby Headphones oraz opcję podpięcia dodatkowego śledzia z wyjściami audio (tylko model ST), umożliwiając wpięcie analogowo systemu 7.1. Należy pamiętać, że karta nie posiada wsparcia wyższych wersji EAX i może je tylko emulować za pomocą systemu GX. Może to powodować sporadyczne problemy w grach jak np. niepożądane dźwięki etc. Zazwyczaj jednak nie ma z tym większego problemu.

Nasza recenzja związana z tym produktem: Recenzja karty dźwiękowej Asus Xonar Essence STX

Aune T1

Cena: ok. 900zł

Opis:
Aune T1 to wzmacniacz słuchawkowy wyposażony w lampę 6N11 (wersja standardowa) lub 6922EH firmy Electro-Harmonix (wersja ulepszona) oraz zintegrowany układ DAC USB 24/96 BurrBrowna PCM1793. Charakteryzuje się dużą (i regulowaną za pomocą przełączników) mocą, ale przede wszystkim bardzo przyjemnym i muzykalnym brzmieniem nastawionym na gładkość basu i góry oraz miodną i bogatą średnicę. Tego typu sygnatura sprawdza się wtedy, gdy nasze słuchawki okazują się być zbyt  agresywnymi na skrajach (brzmienie typu „V”) lub po prostu suchymi i pozbawionymi życia, nie czarując nas i oferując beznamiętną techniczność oraz analityczność ponad zabawą kolorami i ubieraniem dźwięku w należyty smak, a co jednocześnie tranzystorem ciężko byłoby skorygować przy zachowaniu jeszcze jako tako rozsądnej ceny pakietu. Wymienne lampy pozwalają na łatwe dostrojenie brzmienia pod swoje wymagania, a lista kompatybilnych z Aune modeli jest bardzo duża, co dodatkowo podnosi jego atrakcyjność.

Nasza recenzja związana z tym produktem: Recenzja wzmacniacza lampowego Aune T1

Decyzje o ewentualnym zakupie urządzeń proponowanych w powyższym zestawieniu podejmowane są tylko i wyłącznie przez osoby kupujące, dlatego redakcja Audiofanatyk.pl nie ponosi odpowiedzialności za wynikające z tego tytułu problemy.