W zestawieniu z Polecanymi DACami i kartami dźwiękowymi znajdują się najciekawsze i najbardziej opłacalne moim zdaniem produkty przeznaczone do użytkowania ze sprzętem komputerowym wewnętrznie i zewnętrznie, jak również przenośnym. Niektóre urządzenia posiadają wbudowany w siebie wzmacniacz słuchawkowy, dzięki czemu w wielu sytuacjach pozwalają zaoszczędzić pieniądze na niepotrzebnych zakupach. Jak w każdym zestawieniu dokładam wszelkich starań, aby trafiały tu modele przesłuchane przeze mnie kiedykolwiek osobiście, nawet jeśli nie zdążyłem zrobić im pełnej recenzji na blogu. Często też są to modele nagrodzone przeze mnie znaczkiem Rekomendacja.
Aby sprzęt mógł znaleźć się w poniższym zestawieniu, powinien:
- najlepiej być wciąż produkowanym lub przez jakiś czas po zakończeniu produkcji jakkolwiek jeszcze dostępnym na rynku wtórnym (wyjątkiem są najtańsze stare karty, dla których niestety nie ma alternatywy),
- mieć możliwość nabycia u nas w kraju,
- wykazywać się ponadprzeciętną ogólną jakością dźwięku i prezentować sobą całościowo więcej, niż wskazywałaby na to cena końcowa,
- oferować możliwości modyfikacji lub poprawy tego, co otrzymuje się w nich na starcie.
Z racji mnogości produktów znajdujących się na rynku, w zestawieniu nie ma bezwzględnie każdego wartego przesłuchania sprzętu. Ale też także i tu zależy mi na tym, abyście mieli Państwo absolutną pewność, że dany sprzęt w Polecanych znalazł się w zestawieniu faktycznie dlatego, że realnie znajdował się w moich rękach. Dzięki temu lista jest krótsza, ale w zamian znacznie bardziej wiarygodna i podparta często rzetelnymi testami własnymi. W ten sposób jest bezpieczniej i pewniej, choć należy pamiętać, że sprzęt źródłowy występuje zawsze w koniunkcji ze sprzętem odsłuchowym i to ten ostatni zaważy na Państwa ocenie najmocniej. Dlatego przy każdej pozycji zawarte są informacje o tym jaki sprzęt powinien być stosowany docelowo. Poza tym przy większości z nich jest możliwość sprawdzenia bieżącej dostępności i ceny, aby szybko można było rzucić okiem gdzie dany model jest dostępny w najbardziej atrakcyjnej cenie.
Jeśli są problemy z samodzielnym wyborem sprzętu źródłowego lub jakieś wyrażenia są dla Państwa niezrozumiałe, zachęcam do dodatkowej lektury w ramach poniższych artykułów:
– Sprzęt źródłowy i tory audio – kompendium
– Kiedy i czemu potrzebny jest wzmacniacz słuchawkowy
– Słownik popularnych pojęć audio
lub założenie tematu na moim forum dyskusyjnym.
![]()
Do 100 zł
Creative Audigy SB0090
Cena: ok. 40-80 zł (na rynku wtórnym)
Status: nieprodukowane
Typ: karta dźwiękowa PCI
Przeznaczenie: komputerowe głośniki wielokanałowe lub bardzo łatwe w napędzeniu słuchawki
Wyróżniki: złącze FireWire
Karta ta nie jest już produkowana i można ją nabyć tylko na rynku wtórnym (Allegro), ale prezentuje nadal dobry współczynnik ceny do jakości dźwięku, będąc ciekawą opcją w przedziale do 100zł. Pochodzi z rodziny Audigy, w której Creative wprowadził CMSS (emulowany przestrzenny dźwięk ze stereo dla słuchawek i głośników). Obsługuje Advanced HD, EAX maksymalnie do wersji 4.0 oraz OpenAL, nadając się do głośników w systemie do 5.1 włącznie. Należy pamiętać, że oficjalne wsparcie dla tych kart kończy się w zasadzie na Windows XP, jeśli posiada się nowszy system operacyjny należy albo zainstalować sterowniki nieoficjalne (KX) albo zrezygnować z zakupu i nabyć inny, niestety droższy model. W przypadku Windows 10 najlepszym wyjściem są najprawdopodobniej polepszające brzmienie sterowniki PAX Drivers.
Potencjalne alternatywy: Audigy 2 ZS GOLD (droższa, lepsza klasa dźwięku).
Creative X-Fi Gamer SB0730
Cena: ok. 40-100 zł (na rynku wtórnym)
Status: nieprodukowane
Typ: karta dźwiękowa PCI
Przeznaczenie: komputerowe głośniki wielokanałowe lub bardzo łatwe w napędzeniu słuchawki
Wyróżniki: Dolby Digital 7.1, certyfikat THX, emulacja dźwięku wielokanałowego CMSS-3D
Swego czasu bardzo popularne, niskoprofilowe wskrzeszenie starszych X-Fi Music. Oferuje dobrą jakość dźwięku i stosunkowo neutralne brzmienie w dobrej cenie, za co również odpowiadają układy Cirrus Logic CS4382 oraz Wolfson WM8775. Posiada 2MB bufor wykorzystywany przez układ X-Fi przy tworzeniu efektów specjalnych, sprzętowe dekodowanie Dolby Digital w standardzie 7.1 oraz certyfikat THX. Pochwalić może się także funkcją X-Fi CMSS-3D Headphone oraz wsparciem EAX HD 5.0. Umożliwia podłączenie pod nią bezpośrednio wyjścia słuchawkowego ze zwykłego panelu przedniego obudowy, bez konieczności stosowania przelotek, jak w przypadku kiepskich i odradzanych kart pokroju Audigy SE. W przypadku Windows 10 dobrym wyjściem mogą okazać się polepszające brzmienie sterowniki PAX Drivers.
Potencjalne alternatywy: Creative X-Fi Music SB0460 (starszy brat modelu Gamer).
![]()
Do 300 zł
Audio In Motion SC8000
Cena: ok. 150-230 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: nieprodukowane
Typ: karta dźwiękowa PCI ze wzmacniaczem słuchawkowym
Przeznaczenie: głośniki stereo, sprzęt wolnostojący lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC AKM4396, mocny wzmacniacz słuchawkowy, podstawowe systemy wirtualizacji dźwięku Xear
Bardzo atrakcyjna cenowo karta dźwiękowa dedykowana do słuchawek i kolumn stereo o ogólnej jakości i tonalności nieustępującej Xonarom DX/D1. Wyposażona jest w DAC AKM AK4396, procesor dźwięku C-Media CM8787 oraz wzmacniacze operacyjne JRC4580D. Co prawda posiada pewne braki w wyposażeniu i możliwościach (żadnych możliwości rozszerzenia jej funkcjonalności, stare złącze PCI, brak wymiennych kości OPA czy również nieobecność wyjścia na mikrofon) nadrabia dobrej jakości sygnałem zarówno po złączach RCA, jak i wyjściu słuchawkowym. To ostatnie zostało okraszone zostało mocnym wzmacniaczem słuchawkowym przypominającym ten stosowany na 2x droższym i znacznie wyżej cenionym przeze mnie modelu SC808. Karta okazała się grać bardzo przyzwoicie i w jeszcze bardziej przyzwoitych pieniądzach, co docenić powinni wszyscy amatorzy budżetowego audio z komputera opartego o słuchawki lub głośniki stereo, dla których liczy się każdy grosz, a także źródła grające neutralnie i z lekko podkreśloną górą.
Przeczytaj recenzję Audio In Motion SC8000
Asus Xonar DX/D1
Cena: ok. 250-300 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: karta dźwiękowa PCIe (DX) lub PCI (D1)
Przeznaczenie: komputerowe głośniki wielokanałowe lub bardzo łatwe w napędzeniu słuchawki
Wyróżniki: Pakiet systemów Dolby
Stosunkowo optymalny wybór, jeśli chodzi o uniwersalne karty dźwiękowe do komputera. Oparta na DSP ASUS AV100, będącym w rzeczywistości układem C-Media CMI8788 (max. 192KHz/24bit) oraz trzy układy Cirrus Logic (przede wszystkim CS4362A) i OPA JRC5532 gwarantuje bardzo neutralne i jasne brzmienie, świetnie komponujące się z ciemno grającymi głośnikami i słuchawkami. Karty z tej rodziny mogą pochwalić się dobrą elektroniką, pozłacanymi wyjściami (w tym S/PDIF), sprzętowymi dekoderami Dolby Digital (Live, DTS) oraz pełną obsługą Dolby Home Theater. Należy pamiętać, że karta nie posiada wsparcia wyższych wersji EAX i może je tylko emulować za pomocą systemu GX. Może to powodować sporadyczne problemy w grach jak np. niepożądane dźwięki etc. Zazwyczaj jednak nie ma z tym większego problemu. Model D1 różni się od DX tylko tym, że jest na zwykłe złącze PCI i nie potrzebuje dodatkowego zasilania.
Potencjalne alternatywy: Creative Sound Blaster Z (nieco tańsza, podobnie wyposażona, wejście optyczne, PCIe)
S.M.S.L M2
Cena: ok. 280 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: DAC USB ze wzmacniaczem słuchawkowym
Przeznaczenie: głośniki stereo, sprzęt wolnostojący z optycznym wejściem cyfrowym lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC ESS Sabre ES9023P, wbudowany wzmacniacz słuchawkowy MAX9722
Bardzo sympatyczny układzik o wyjątkowo skromnych gabarytach. M2 wyróżnia się przede wszystkim dobrym i sprawdzonym w bojach układem DAC od ESS, jak również zdolnością zagrania w sposób ciekawy i angażujący mimo niskiej ceny. Sekretem produktu S.M.S.L okazała się średnica, która bardzo przypadła mi do gustu, ale też ogólny spokój i zrównoważenie w dźwięku. Sprzęt gra przez to bardziej naturalnie i bliżej na wokalach, dlatego tak łatwo wpada w ucho i dobrze komponuje się ze słuchawkami, którym należałoby w pierwszej kolejności przybliżyć właśnie średnicę, ale zostawić skraje w spokoju, np. Encore Rockmaster OE, ale też Superluxom HD669, AKG K240 Studio i wszelakim podobnie grającym słuchawkom. Sprzęt mimo zasilania tylko z portu USB, spokojnie poradzi sobie z nausznikami o oporności przynajmniej do ok. 100-120 Ohm. Bardzo fajna alternatywa dla kart dźwiękowych pozbawionych wzmocnienia, jak też solidna budżetowa opcja dla posiadaczy laptopów, którym nie do końca może pasować bardziej wyrównane brzmienie droższego FiiO E10K.
Potencjalne alternatywy: HiFiMAN HM-101 (słabszy i gorzej brzmiący, ale tańszy)
![]()
Do 500 zł
Audiotrak Prodigy HD2 Advance DE
Cena: ok. 330 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: karta dźwiękowa PCI
Przeznaczenie: głośniki stereo, sprzęt wolnostojący lub umiarkowanie wymagające słuchawki
Wyróżniki: DAC AKM4396, wymienne wzmacniacze operacyjne, filtr PNK, AC3/DTS 5.1
Niezwykle ceniona przez naszych rodzimych „audiomajsterkowiczów” karta dźwiękowa dedykowana specjalnie pod umiarkowanego apetytu sprzęt słuchawkowy i systemy 2.0, oferująca wysokiej jakości sygnał stereo, tak po analogu jak i przez wyjścia RCA, gdzie S/N ratio przy odtwarzaniu dochodzi do odpowiednio 102 / 120dB. Jej kręgosłupem jest bardzo dobry DAC AKM4396 oraz układ Via Envy24HT, a także trzy wymienne OPAMP’y JRC4580D, dające ogromne możliwości dostosowania dźwięku pod własne potrzeby i w oparciu o posiadany sprzęt. Zastosowano w niej również aktywny filtr różowego szumu, mający za zadanie odfiltrować różnego rodzaju śmieci komputerowe pochodzące z szyny PCI. Jest to tym samym droższa i bardziej konfigurowalna alternatywa dla AIM SC8000 nastawiona pod sygnał RCA i tych użytkowników słuchawek, którzy posiadają porządny dodatkowy wzmacniacz słuchawkowy.
FiiO E10K Olympus 2
Cena: ok. 350 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: DAC USB ze wzmacniaczem słuchawkowym
Przeznaczenie: głośniki stereo, sprzęt wolnostojący z wejściem cyfrowym lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC PCM5102, wbudowany wzmacniacz słuchawkowy, sprzętowe podbicie basu
Bardzo obecnie popularny następca E10, którego cenię sobie bardziej, niż ciut droższego E07K. Tym razem został party na markowych układach Burr Brown PCM5102, kontrolerze USB Tenor TE7022L (24/96) oraz wzmacniaczu operacyjnym LMH6643 i potencjometrze ALPS. Charakteryzuje się przyjemnym, muzykalnym brzmieniem o poprawionej względem poprzednika otwartości oraz wyraźnie większej scenie, oferując tym samym całkiem zrównoważone i przestrzenne brzmienie. Tak jak niegdyś poprzednik, ponownie w tej cenie jest to jeden z najlepiej brzmiących i jednocześnie najbardziej opłacalnych przenośnych DACów USB i układów dedykowanych specjalnie pod słuchawki. Wyposażony jest przełącznik wzmocnienia słuchawek, podbicia basu oraz wyjście liniowe i coaxial, zaś na tle konkurencji wyróżnia go stabilność pracy oraz bardzo dobra jakość wykonania.
Potencjalne alternatywy: FiiO E10 Olympus (starsza wersja na WM8740, cieplejszy, mniejsza scena).
Przeczytaj recenzję FiiO E10K Olympus 2
Audiotrak Prodigy Cube Black Edition
Cena: ok. 365-400 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: DAC USB ze wzmacniaczem słuchawkowym i przedwzmacniaczem mikrofonowym
Przeznaczenie: głośniki stereo lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: wymienny wzmacniacz operacyjny (OPAMP), wzmacniacz mikrofonowy, podwójne wyjście słuchawkowe
Często rywalizujący z układami FiiO, NuForce i Creative układ, który na rynku jest już od sporego czasu. Chociażby przez solidną gamę złącz i z faktu wymiennego wzmacniacza operacyjnego, czy też dobrego przedwzmacniacza mikrofonowego, może być bardzo atrakcyjnym kompanem o sporych możliwościach. Cube BE jest układem skierowanym głównie do miłośnika stereo i muzyki płynącej z konwencjonalnego sprzętu oraz pełnowymiarowych słuchawek, który liczy każdy grosz i nie chce ograniczać się brzmieniowo. Tu do gry wkracza wymienny układ wzmacniający, który pozwala doinwestować w Cube’a i ulepszyć jego brzmienie o kolejną klasę dźwiękową, np. stosując porządny układ dyskretny. Jest to jedno z niewielu urządzeń USB, a już zwłaszcza w tak niskim przedziale cenowym, w którym można ten element wymienić. Brzmieniowo Cube BE oferuje dosyć neutralne, zrównoważone brzmienie z tendencją do jasności, które świetnie sprawdza się z cięższymi tonalnie słuchawkami.
Potencjalne alternatywy: NuForce uDAC-2 (bardziej zwarty pakiet, podobne brzmienie, gorzej wyposażony, słabszy wzmacniacz).
FiiO E07K Andes
Cena: ok. 400 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: nieprodukowane
Typ: DAC USB ze wzmacniaczem słuchawkowym
Przeznaczenie: głośniki stereo lub przenośne słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC WM8740, wbudowany podwójny wzmacniacz słuchawkowy, korektor graficzny, możliwość dokowania do E09K
Przenośny DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem opartym również o układ WM8740 i brzmieniu generalnie identycznym, co nieco tańszy E10 i będący bezpośrednim następcą modelu E7. W cenie układu otrzymujemy zatem świetnie wyposażonego „przenośnego E10”, ale jednocześnie z wyświetlaczem OLED, podstawowym i czasami wręcz nieocenionym korektorem graficznym, akumulatorem, możliwością dokowania bezpośredniego do wzmacniacza stacjonarnego E09K, czy z opcją działania jako tylko przenośny wzmacniacz. Uwagę zwracają też kontrola balansu, możliwość podpinania dwóch słuchawek jednocześnie i bardzo bogate wyposażenie dodatkowe, w którego skład wchodzi m.in. komplet okablowania, pokrowce, podkładki i folie ochronne. Należy unikać jego starszej wersji E7 – występuje niemal w tej samej cenie i jednocześnie oferuje mniejsze możliwości. Warto zainteresować się ewentualnymi modyfikacjami, które polegają m.in. na wlutowaniu lepszego układu DAC (WM8741) i elektroniki.
Przeczytaj recenzję FiiO E07K Andes
AudioQuest DragonFly v1.5
Cena: ok. 400-450 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: DAC USB ze wzmacniaczem słuchawkowym / przedwzmacniaczem
Przeznaczenie: głośniki stereo lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC ESS9010, swobodna praca z MAC/PC/Androidem (USB OTG)/iOS
Choć niespecjalnie bogato wyposażony w wyjścia, bo oferujący praktycznie tylko jedno gniazdo stereo jack 3,5 mm, DragonFly w wersji 1.5 Black oferuje przede wszystkim fantastyczną jakość dźwięku w atrakcyjnej cenie i przy bardzo małych gabarytach. Sercem urządzenia jest wysokiej klasy 32-bitowy DAC ESS9010, mogący pracować w trybie maksymalnego próbkowania 24/96. Różni się jednak brzmieniowo od stereotypowego dźwięku ESS i udaje się bardziej w stronę np. uDACa-3, ponieważ nie naciska na analityczność i liniowość, a na organiczność, płynność i naturalizm. Dzięki temu mamy bardzo miły dla ucha bas, zadziwiająco dobrze nasyconą średnicę i gładziutki sopran o dużej rozdzielczości. Scenicznie DragonFly gra bardziej na boki, ale zachowuje dużą poprawność głębi. Jeśli wliczyć w to dużą poręczność, pracę w trybie asynchronicznym, możliwość działania jako przedwzmacniacz, USB OTG i wsparcie dużego zakresu urządzeń, do których może być podłączony, uzyskujemy potężny stosunek ceny do jakości dźwięku. Sprzęt sprawdzi się wyśmienicie u osób mobilnych lub chcących mieć jak najwyższą jakość dźwięku np. z laptopa, tudzież w połączeniu ze słuchawkami o bardzo krótkich kablach.
Przeczytaj recenzję AudioQuest DragonFly Black v1.5
NuForce uDAC-3
Cena: ok. 500 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący lub słuchawki przenośne o średnich wymaganiach napędowych
Wyróżniki: wyjścia COAX i RCA, wbudowany wzmacniacz słuchawkowy
NuForce wypuszczając uDAC’a 3 reklamował go jako następcę modelu 2. I choć faktycznie w paru miejscach widać wyraźną poprawę, tak trójka jest – przynajmniej dla mnie – może nie tyle bezpośrednim następcą, a krokiem w bok względem uDAC’a 2. NU postanowiło bowiem pójść w ślady popularnego FiiO i wypuścić układ nie lekki, jasny i przestrzenny, jak miało to miejsce w przypadku poprzednika, a koherentny, dociążony i muzykalny, dający jak największą przyjemność ze słuchania muzyki przy jednoczesnym zachowaniu porządnego formatu dźwięku i jego wysokiej czystości (wbudowany moduł asynchroniczny USB). Dzięki temu rewelacyjne efekty można osiągnąć z jasnymi i zbyt suchymi słuchawkami, które nie mają problemów ze sceną, ale za to nie tryskają aż taką muzykalnością i poziomem zaangażowania, jakiego byśmy po nich oczekiwali.
Potencjalne alternatywy: NuForce uDAC-2 (inny układ DAC, duży wtyk USB, jaśniejsze i lżejsze brzmienie o nieco większej przestrzenności).
Przeczytaj recenzję NuForce uDAC-3
Audio In Motion SC808
Cena: ok. 500 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: karta dźwiękowa PCIe ze wzmacniaczem słuchawkowym i rozszerzeniem wielokanałowym
Przeznaczenie: głośniki stereo i wielokanałowe, sprzęt wolnostojący lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC WM8741, mocny wzmacniacz słuchawkowy, wymienne wzmacniacze operacyjne, systemy wirtualizacji dźwięku Xear
Sercem tej niepozornej karty przeznaczonej dla wymagających amatorów słuchawkowego stereo jest najwyższy model przetwornika C/A Wolfson WM8741, któremu towarzyszy natywnie obsługujący szynę PCIe układ C-Media CM8888. SC808 jest świetnie wyposażona, stabilna, nie wymaga kombinowania ze sterownikami i działa od pierwszych chwil. Legitymuje się bardzo dobrymi układami, solidną elektroniką (m.in. kondensatorami Nichicon VW i FP), odpowiednio szybkim zegarem, separowanym sekcyjnie 4-warstwowym PCB, extenderem wielokanałowym w zestawie, ale przede wszystkim świetnym jakościowo brzmieniem wprost z pudełka, zauważalną dynamiką i separacją oraz w pełni konfigurowalnym sygnałem słuchawkowym. Jej standardowe, neutralno-jasne brzmienie, może być dostosowane za pomocą wymiennych kości OPA do potrzeb zarówno użytkownika, jak i posiadanego przez niego sprzętu i wydatnie podnieść jakość odsłuchu, jeśli tylko zastosuje się układy wysokiej jakości. Jedynymi jej wadami są gorsza jakość dźwięku po karcie rozszerzającej, niewymienny bufor RCA oraz obecność systemów Xear zamiast Dolby, ale dzięki temu rezygnuje się z podnoszących koszt urządzenia opłat licencyjnych. W niektórych sytuacjach zakup tej karty jest w zasadzie jedynym logicznym wyborem.
Potencjalne alternatywy: używane karty Asus Xonar Essence ST/STX (nieco niższe klasowo brzmienie po wzmacniaczu, wzmocnienie mikrofonowe, w pełni konfigurowalny tor RCA, wzmacniacz TPA6120A2 montowany na stałe, pakiet efektów Dolby).
NuForce Icon HDP
Cena: ok. 800-1000 zł (na rynku wtórnym) (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: nieprodukowane
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem
Przeznaczenie: głośniki stereo, sprzęt wolnostojący lub słuchawki o umiarkowanych wymaganiach napędowych
Wyróżniki: DAC AKM, wzmacniacz TPA6120A2, duża ilość złączy
NuForce Icon HDP prezentuje brzmienie, którego składowe to przede wszystkim solidna podstawa basowa, bardzo dobra przestrzenność, dobre pozycjonowanie i dynamika, a także należyta precyzja i odpowiednia holografia, które czynią go świetnym wyborem pod słuchawki pokroju AKG K701 czy Beyerdynamic DT880. Całość kreuje na wyjściu brzmienie pełne, kompetentne i z należytym mu rozmachem, wprawiając w zdumienie, że udało je się zmieścić w tak malutkim pakiecie. Nie jest to urządzenie do bólu transparentne czy arcydetaliczne, ale koloryzacja, jakiej HDP poddaje uzyskiwany na wyjściu dźwięk, z wieloma słuchawkami potrafiła zrobić lepsze wrażenie, niż wyższy klasowo sprzęt takowej koloryzacji pozbawiony, a co udało mi się odczuć chociażby na takich modelach jak Sennheiser HD800 czy Beyerdynamic T1. Sprzęt ten jest specjalistą do parowania ze słuchawkami albo lekkobasowymi, albo po prostu jasnymi i chudymi. HDP nie dociąża ich w sposób analogowy tak, jak robi to lampa (vide chociażby Aune T1), ale specyfika takiej mieszanki potrafi faktycznie rzucić się w uszy na plus. W oczy zaś ładny wygląd, mobilność w razie potrzeby, a także bogate wyposażenie.
Przeczytaj recenzję NuForce Icon HDP
![]()
Do 2000 zł
Aune T1 SE (MK3)
Cena: ok. 1100 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem lampowym
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący lub słuchawki wymagające mocnego wzmacniacza
Wyróżniki: duża moc wyjściowa, wymienna lampa, nadajnik USB XMOS, regulowany gain
Aune T1 SE to trzecia rewizja popularnych MK2 i MK1 – lampowo-tranzystorowych integr słuchawkowych. Charakteryzuje się dużą mocą i regulowanym za pomocą przełączników stopniem wzmocnienia, ale przede wszystkim neutralno-naturalnym brzmieniem zorientowanym na gładkość basu i góry oraz miodną i bliską, nasyconą średnicę. Tego typu sygnatura sprawdza się wtedy, gdy nasze słuchawki okazują się być zbyt agresywnymi na skrajach (brzmienie typu „V”) lub po prostu suchymi i pozbawionymi życia, nie czarując nas i oferując beznamiętną techniczność oraz analityczność ponad zabawą kolorami i ubieraniem dźwięku w należyty smak, a co jednocześnie tranzystorem ciężko byłoby skorygować przy zachowaniu jeszcze jako tako rozsądnej ceny pakietu. Wymienne lampy pozwalają na łatwe dostrojenie brzmienia pod swoje wymagania, a lista kompatybilnych z Aune modeli jest bardzo duża, co dodatkowo podnosi jego atrakcyjność. Aune T1 SE często wybiera się ponad identycznie wycenionym X1S w sytuacjach, gdy zamiast funkcjonalności potrzebujemy wyraźnie więcej mocy i wspomnianej nuty muzykalności w brzmieniu. Dlatego zalecam parować ją z trudnymi i ciężkimi w napędzeniu słuchawkami (np. starymi K240 DF czy K340 Electrostat-Dynamic).
Potencjalne alternatywy: używane Aune T1 MK1 i MK2 (cieplejsze, trochę niższe parametry pracy)
Przeczytaj recenzję Aune T1 SE MK3
Przeczytaj recenzję Aune T1 MK1 (starsza wersja)
Przeczytaj recenzję Aune T1 MK2 (starsza wersja)
Aune X1S
Cena: ok. 1100 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący lub słuchawki o umiarkowanych wymaganiach napędowych
Wyróżniki: DAC ESS Sabre ES9018K2M, duża ilość złączy, uniwersalność zastosowania, obsługa DSD i plików o dużej gęstości
Aune X1S jest następcą wszystkich poprzednich modeli z tej serii. To świetnie przemyślany i wyposażony DAC z wbudowanym wzmacniaczem słuchawkowym średniej mocy (80 mW przy 300 Ohmach). Nastawiony jest na bardzo duży uniwersalizm, zarówno brzmieniowy, jak i synergiczny. Legitymuje się neutralnym brzmieniem o bardzo wyważonych i optymalnie względem siebie dobranych parametrach i poprawnie konstruowanej scenie. W uszy rzucają się nie tylko precyzja i detal, ale też dosyć dobra dynamika (126 dB) i szybkość brzmienia. Znajdujący się na pokładzie ceniony układ DAC z serii Sabre od ESS zapewnia maksymalne dekodowanie sygnału w trybie 32/384, jak również wsparcie dla trybu DSD128. DAC może pracować w trzech trybach filtru dźwiękowego i z różnorodnym sygnałem wejściowym, zarówno USB za sprawą wbudowanego nadajnika XMOS, jak i optycznym, koaksjalnym czy analogowym. W tym ostatnim trybie działa jako wzmacniacz słuchawkowy, podając sygnał na słuchawki i unikając jednocześnie przesadnego narzutu brzmienia własnego. Odseparowanie zasilania w formie zasilacza sieciowego na złączu DIN-5 oraz zastosowanie grubej, aluminiowej obudowy, chroni urządzenie przed szumem elektronicznym i działa jak radiator, choć sprzęt niespecjalnie wydziela ciepło. Jest to moim zdaniem jeden z najlepiej dopracowanych DACów w tym przedziale cenowym. Świetna alternatywa dla drogich kart dźwiękowych.
Audinst HUD-DX1
Cena: ok. 1350 zł
Status: w ciągłej produkcji
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem
Przeznaczenie: dowolne
Wyróżniki: DAC ESS Sabre ES9018K2M, duża ilość złączy, uniwersalność zastosowania, obsługa DSD i plików o dużej gęstości
Brzmienie płynące z DX1 jest słyszalnie większe, niż mogą sugerować to jego gabaryty. Jak również przypominać nieco innych rozwiązań, zarówno tych tańszych, jak i droższych. Audinst może być całkiem ciekawym wyjściem z potrzasku finansowego w sytuacji, gdy zarówno chcemy nabyć coś, co byłoby słyszalnie lepsze od AE-5, mogłoby funkcjonować jako np. alternatywa dla SC808 wyposażonego w kości LME49720 + LM4562, znacznie lepsze zastępstwo dla VMV V2, lub też realizowałoby się w roli tańszego odpowiednika S6 z dużymi uproszczeniami funkcjonalnymi oraz kilkoma kompromisami w możliwościach dźwiękowych. Mimo że obudowa i materiały niekoniecznie wskazują na bezwzględną klasę premium, brzmieniowo HUD-DX1 zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, idąc w granie równe i neutralne, z tendencją do jasności, a także z jakością dźwięku, która jest nie tylko bardzo adekwatna do ceny tego urządzenia, ale czasami potrafi wykroczyć poza jego ramy. Rzucają się na plus także różne dodatkowe cechy, jak możliwość pracy tylko na złączu USB, bardzo głośny sygnał na wyjściu już na niskim ustawieniu wzmocnienia, konfigurowalny gain, wymienne wzmacniacze operacyjne, bardzo dobra kultura pracy. Zalet sprzęt ten ma sporo i jest dobrym uzupełnieniem Aune X1S/T1SE, jeśli tylko uznamy jego właśnie brzmienie za przez nas oczekiwane.
Przeczytaj recenzję Audinst HUD-DX1
![]()
Do 4000 zł
Aune S6
Cena: 2499 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem SE/BAL
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC AKM4495, asynchroniczne USB, duża ilość złączy, obsługa sygnału zbalansowanego liniowego i słuchawkowego, DSD oraz plików o dużej gęstości
Integra słuchawkowa z prawdziwego zdarzenia, będąca poprawionym (i tańszym) projektem w stosunku do obu rewizji S16. Większy ekran wyświetlacza, lepsza ergonomia, zapamiętywanie ustawień, ale przede wszystkim nieco lepsze brzmienie oraz mocne wyjście zbalansowane to bardzo mocne atuty tego urządzenia, uzupełniane przez sprawdzonego flagowego DACa AKM AK4495 z obsługą sygnału 32/384 i DSD. Brzmieniowo jest to połączenie obu rewizji S16, a więc klarownego, technicznego stylu pierwszej z poprawnością i poukładaniem drugiej. Szybki, precyzyjny bas, neutralna średnica, czytelna góra z podkreślonym stykiem ze średnicą oraz bardzo podobna do pierwszej wersji scena, czynią S6 dobrym i opłacalnym kontynuatorem poprzednika. A ze względu na gniazdo zbalansowane – tym jeszcze bardziej. Świetny sprzęt pod wiele słuchawek wymagających dodatkowego prądu i rytmiki do należytego „rozruchu”.
Aune S16
Cena: 2849 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: nieprodukowany, ale wciąż dostępny na magazynach
Typ: DAC USB z wbudowanym wzmacniaczem
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący lub słuchawki wymagające wzmacniacza
Wyróżniki: DAC AKM4495S, asynchroniczne USB, duża ilość złączy, obsługa sygnału zbalansowanego, DSD i plików o dużej gęstości
Drzemiący w S16 topowy AKM AK4495S gra dokładnie tak, jak oczekiwałem po tym układzie, toteż na polu stylu, tonalności i barwy, jaką potem jest w stanie osiągnąć nasz zestaw, nie można o S16 mówić inaczej, jak tylko pozytywnie. Brzmieniowo niemal nie mam do czego się przyczepić, a jeśli już to robię (np. kształt sceny), to są to elementy dosyć subtelne i wahające się w zakresie posiadanych przez nas słuchawek. Sprzęt przede wszystkim oferuje spory pakiet możliwości wprost z pudełka, bardzo dobry DAC, równie dobry wzmacniacz słuchawkowy, nie trzeba kupować żadnych kabli, żadnych dodatkowych rzeczy, dobierać synergii, cudować i modlić się, żeby rzeczy przeczytane w kolejnej z rzędu recenzji okazały się zgodne z prawdą. To jednocześnie wada integr, ale też i zaleta, że ktoś zdecydował za nas, zaoferował wszystko w jednym pudełku, oszczędzając nam czasu, nerwów i pieniędzy, a także miejsca na biurku. Sprzęt ma bardzo dobrze grać na zasadzie: kupuję, stawiam na stole, podpinam, siadam w fotelu podziwiając wszystko to, co dzieje się w słuchawkach. Aune S16 na tyle dobrze wywiązuje się z tej roli, że sprzęt można spokojnie nie tylko fanom rozwiązań zintegrowanych polecić.
NuForce DAC-80
Cena: 3400 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: DAC USB
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący lub zestawy elektrostatyczne
Wyróżniki: DAC AKM4390, asynchroniczne USB, filtrowanie FPGA, duża ilość złączy cyfrowych, pilot
DAC-80 to na tą chwilę najlepiej wyważony na stosunku ceny do brzmienia konwerter analogowo-cyfrowy, jakiego dane mi było słuchać. Spotkanie z dźwiękiem tego układu, opartego o wysokiej klasy DAC AKM4390, było jakościowo piorunujące i do tego stopnia, że przez długi czas po recenzji nie mogłem po odsłuchach wrócić do porządku dziennego, gdyż doszukiwałem się w swoim regularnym sprzęcie cech, które spotkałem w DACu-80 i teraz mi ich brakowało. Gdy tak się dzieje, to nawet nie muszę się specjalnie zastanawiać, czy dany sprzęt pozostawił po sobie dobre wrażenie, bo odpowiedź wydaje się tu bardziej, niż oczywista. DAC-80 gra bardzo naturalnie i neutralnie, niesamowicie czysto, rozdzielczo, o bardzo dobrej separacji, wzorowej scenie i detaliczności, a także krystalicznej górze o sporej szlachetności. Stykając się później z podobnym i droższym sprzętem, wciąż nie mogłem doszukać się tam tego, co usłyszałem na tym niepozornym DACu, gdzie nawet z pamięci bardzo łatwo dawało się wszystko rozróżnić i porównać na osi czasu po przeprowadzeniu jego testów. Na dzień dzisiejszy nie słyszałem lepszego układu, nawet pośród szczytowych Wolfsonów i AKMów, głównie za sprawą użycia dodatkowej elektroniki towarzyszącej markowych producentów: filtrów Xilinx FPGA czy wzmacniaczy operacyjnych Texas Instruments LM4562NA. W zasadzie jedyną wadą tego urządzenia jest tylko trochę kapryśny odbiornik USB marki Tenor i jedynie jedna para wyjściowa RCA bez żadnej możliwości przepuszczenia sygnału w formie analogowej lub cyfrowej w dalszą drogę. Jeśli tylko ograniczenia te nie będą dla kogoś problemem, DAC ten może na stałe zagościć w naszym systemie jako cenny nabytek, zwłaszcza pod lepszej klasy zestawy elektrostatyczne.
Przeczytaj recenzję NuForce DAC-80
![]()
Powyżej 4000 zł
Burson Conductor V2+
Cena: 7390 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: wzmacniacz słuchawkowy i przedwzmacniacz z DAC USB
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący, końcówki mocy lub słuchawki SE wymagające wzmacniacza wysokiej klasy
Wyróżniki: DAC ES9018 Sabre32, asynchroniczne USB XMOS, duża ilość złączy, obsługa DSD i plików o dużej gęstości, ogromna moc, pilot
Australijski Burson Conductor V2+ jest na tą chwilę najlepszą integrą i jednocześnie najlepszym wzmacniaczem słuchawkowym, jaki miałem zaszczyt trzymać w rękach. Bardzo ciężki, solidnie wykonany, świetnie wyposażony, dysponujący ogromną mocą 8,2 W przy 16 Ohmach i serwujący bardzo realistyczne, naturalne brzmienie o wybornych parametrach w każdą stronę. Nie są mu straszne ani słuchawki klasy premium, ani horrendalnie drogie LCD-4, ani o dziwo nawet potwornie wymagające K1000, które osiągają należytą głośność tuż przed połową skali. Wygodny aluminiowy pilot w kolorze urządzenia, cyfrowa regulacja o dużej precyzji oraz możliwość pracy jako sam wzmacniacz lub przedwzmacniacz również otwierają dodatkowe możliwości przyłączeniowe przed posiadaczem. Praktycznie jedyne uwagi, jakie można wystosować pod adresem Conductora, tyczą się jedynie drobnych niedociągnięć ergonomicznych (np. konieczności włączania urządzenia przyciskiem z tyłu). Sprzęt otrzymał ode mnie maksymalną ocenę w kategorii jakości wykonania i dźwięku, a do tego dostępna jest również wyraźnie tańsza wersja pozbawiona DACa o oznaczeniu Conductor V2, zachowująca praktycznie wszystkie pozostałe cechy użytkowe V2+ (nawet włącznie z pilotem).
Przeczytaj recenzję Burson Conductor V2+
Matrix X-Sabre PRO
Cena: 7399 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: zbalansowany DAC USB
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący, końcówki mocy lub energizery elektrostatyczne
Wyróżniki: DAC ES9038 z własnym DSP, a/synchroniczne USB XMOS, duża ilość złączy, obsługa DSD1024 na wszystkich wejściach cyfrowych i PCM768, dotykowy interfejs, pilot
Szczytowy model DACa od Matrixa, zastępujący ich poprzedni model z tej serii, to wyspecjalizowany, nowoczesny moduł o bardzo wyśrubowanych osiągach technicznych i wysokiej jakości wykonania oraz ergonomii. Mnogość złącz, obsługa sygnału zbalansowanego, możliwość pracy jako PRE, sterowanie synchronicznością modułu USB, 7 konfigurowalnych filtrów dźwiękowych, obsługa DSD po wszystkich złączach cyfrowych, dotykowy interfejs przedni, solidny pilot zdalnego sterowania, pancerny korpus z aluminium docinanego metodą CNC z jednej bryły na wymiar elektroniki – naprawdę atuty wymieniać można cały dzień. Brzmieniowo DAC wypada w zasadzie referencyjnie: jest bezwzględnie równy, czysty, dynamiczny i przede wszystkim bardzo przestrzenny, nadając wielu urządzeniom trójwymiarowości i nie mając przy tym praktycznie żadnych wad sonicznych. Sprzęt ten powinni rozważać użytkownicy mający aspiracje do zbudowania poważnego systemu za poważne pieniądze, a także posiadacze zestawów elektrostatycznych STAXa oraz innych wysokopoziomowych zestawów słuchawkowych. DAC świetnie wpasowuje się w koncepcje systemów, w których ciężar kształtowania brzmienia od strony tonalnej leży na wzmacniaczu i słuchawkach. Dla mnie osobiście natomiast jest to na dzień dzisiejszy najbardziej przestrzenny DAC w tym przedziale cenowym.
Copland DAC 215
Cena: 8499 zł (sprawdź dostępność i najniższą cenę)
Status: w ciągłej produkcji
Typ: wzmacniacz słuchawkowy i przedwzmacniacz z DAC USB
Przeznaczenie: sprzęt wolnostojący, końcówki mocy lub słuchawki SE wymagające wzmacniacza wysokiej klasy
Wyróżniki: DAC ES9018 Sabre32, asynchroniczne USB Amanero, duża ilość złączy, obsługa DSD i plików o dużej gęstości, konstrukcja hybrydowa
Ta duńska integra pracuje w tej samej klasie, co wyżej opisywany Burson, ale oferuje cieplejsze i bardziej skupione wokół średnicy brzmienie. DAC 215 łączy w sobie doskonałość techniczną tranzystora oraz barwę i nasycenie lamp, tworząc w ten sposób unikalne połączenie obu światów. Dlatego też świetnie sprawdziła się np. z wymagającymi i kapryśnymi Sennheiserami HD800, czyniąc to lepiej niż integra Bursona, choć ceną za to była gorsza synergia z K1000, które lepiej napędza i wysterowuje Conductor. Niemniej uważam tego konkretnego DACa za świetną alternatywę dla Bursona, jeśli komuś zależy na układzie mniej uniwersalnym, a bardziej ukierunkowanym na ekspresję średnicową i nasycenie. Choć mam ogromny szacunek dla rozwiązań lampowych, z reguły unikam ich ze względu na gorsze właściwości techniczne i szumy tła. Copland jest chlubnym wyjątkiem.
Przeczytaj recenzję Copland DAC 215
![]()
Zestawienia z serii Polecane mają charakter poglądowej i subiektywnej listy produktów wartych uwagi podczas dokonywania zakupów sprzętu audio. Decyzje o ewentualnym zakupie urządzeń wymienionych w powyższym zestawieniu podejmowane są tylko i wyłącznie przez osoby kupujące, dlatego blog Audiofanatyk.pl nie ponosi odpowiedzialności za wynikające z tego tytułu ewentualne problemy, niezadowolenia lub roszczenia. Opis brzmienia i cech fizyczno-napędowych ma charakter czysto poglądowy i może różnić się w zależności od sprzętu jakim dysponuje nabywca oraz jego anatomii. Jak zawsze zachęcam do samodzielnych odsłuchów wymienionych w powyższym rankingu urządzeń w miarę możliwości i tym samym wyrobienia własnych wniosków i opinii na ich temat.




